Klopp na temat przerw na nawodnianie
Jurgen Klopp wyraził mieszane zdanie na temat obowiązkowych „przerw na nawodnienie” w trakcie Mistrzostw Świata, które spotkały się z powszechną krytyką ze strony kibiców.
Po raz pierwszy FIFA wprowadziła obowiązkowe przerwy na nawodnienie w połowie każdej połowy każdego meczu Mistrzostw Świata.
Pomysł krótkiej przerwy na napój nie jest nowy i jest całkowicie zrozumiały podczas upałów, ale istnieje już protokół na taką okazję.
Decyzja FIFA, która uczyniła je obowiązkowymi nawet na klimatyzowanych stadionach, umożliwiając nadawcom emisję dodatkowych reklam, nie została dobrze przyjęta.
Klopp, zabrał głos i udzielił mediom, nieco ironicznej odpowiedzi.
- Jest naprawdę gorąco, to dobrze dla zawodników. Czy to dobrze dla trenerów? Tak, bardzo by mi się to podobało - przyznał były menedżer Liverpoolu.
- Może to trochę za dużo na razie. Zdecydowanie za długo, bo do picia nie potrzeba dwóch i pół minuty czy czegoś takiego.
Klopp oczywiście mówił o „przerwach na nawodnienie” w kontekście upalnego amerykańskiego lata. Gdyby zapytano go o ich wprowadzenie do angielskiej piłki nożnej, jego odpowiedź mogłaby być inna.
Niemiec kontynuował:
- Kiedy jesteś na stadionie, jest OK, bo masz trochę show w Dallas z cheerleaderkami, które oglądałem na dużym ekranie. Jest po prostu w porządku.
- Rozumiem, że kiedy siedzisz w domu i nagle zaczynają się reklamy, to w moim wieku jest to mile widziana przerwa, żeby pójść do toalety!
Obrona FIFA dotycząca „przerw na nawodnienie”
FIFA i jej prezes Gianni Infantino próbowali bronić przerw, które kilkakrotnie były wygwizdywane na stadionach.
Rzecznik powiedział: - Chcemy zapewnić wszystkim równe warunki i dlatego przerwy te są wprowadzane w każdym meczu.
Infantino dodał: - Bardzo trudno jest zaakceptować, że trener może mieć możliwość wpływania na mecz poprzez wprowadzanie zmian tylko dlatego, że jest cieplej, podczas gdy w innym meczu, gdzie temperatura jest nieco niższa, ten sam trener nie ma takich samych możliwości.
- FIFA nie generuje dodatkowych przychodów, ponieważ wszystkie umowy handlowe zostały podpisane z dużym wyprzedzeniem. Nie jest to więc dla nas kwestia finansowa. Dla nas to kwestia czysto sportowa.

Komentarze (4)
Myślę, że w przeciągu 2 kadencji FIFA ten sport zginie śmiercią naturalną.