Slot "wymarzonym kandydatem" holenderskiej federacji
Arne Slot jest uważany za „wymarzonego kandydata” holenderskiej federacji piłkarskiej, szukającej następcy Ronalda Koemana na stanowisku selekcjonera reprezentacji Holandii.
Slot pozostaje bezrobotny od miesiąca po tym, jak został zwolniony ze stanowiska trenera Liverpoolu.
Po odrzuceniu oferty Fulham, wciąż trwają spekulacje dotyczące jego kolejnego pracodawcy. Według holenderskiej gazety AD, Slot jest uważany za „wymarzonego kandydata” na stanowisko selekcjonera reprezentacji Holandii po rezygnacji Koemana, która nastąpiła zaraz po odpadnięciu z Marokiem w 1/16 finału mistrzostw świata.
Reporter Mikos Gouka, który uważnie śledzi poczynania Slota, zaznaczył, że holenderski związek piłkarski (KNVB) miałby „duże szanse” na przekonanie go do podjęcia się tego zadania.
- Slot tego lata nie chce wracać do pracy w żadnym nowym klubie. Co prawda, zawsze powtarza, że woli trenować kluby niż kadry narodowe, ale nic nie wskazuje na to, by nie był zainteresowany prowadzeniem reprezentacji Holandii. Wręcz przeciwnie, potraktowałby to jako zaszczyt.
- Pytanie brzmi, czy to właściwy krok w jego karierze. Czy czuje, że ten zespół ma wystarczający potencjał by walczyć o trofea? Jaką wizję ma federacja i kogo potencjalnie mógłby wziąć ze sobą? Mimo tych wszystkich niewiadomych, myślę że mają duże szanse na powodzenie, jeśli się do niego zwrócą.
- Od razu zadzwoniłbym do Arne Slota. Obecnie podróżuje on po Ameryce wraz z rodziną i w wąskim gronie zasugerował już, iż ma wrażenie, że jest zbyt młody na objęcie reprezentacji. Ale Nigel de Jong, (dyrektor techniczny KNVB) naprawdę powinien do niego szybko zadzwonić. Jestem przekonany, że Slot poczułby się zaszczycony i powiedziałby "tak" - zgodził się felietonista VI, Hans Kraay Jr.
Holandia wróci do gry we wrześniu, kiedy w ramach Ligi Narodów UEFA zmierzy się z Niemcami i Serbią.

Komentarze (5)