Barcola na szczycie listy życzeń Liverpoolu
Bradley Barcola, skrzydłowy, którym interesuje się Liverpool, twierdzi, że „jeszcze nie wie”, czy opuści Paris Saint-Germain, ale coraz bardziej wydaje się, że dojdzie to do skutku.
Barcola wypowiedział się podczas konferencji prasowej przed meczem 1/8 finału mistrzostw świata, w którym Francja zmierzy się z Paragwajem. 23-latek został zapytany o swoją przyszłość.
- W tej chwili skupiam się przede wszystkim na mistrzostwach świata – powiedział dziennikarzom Francuz. - Jeśli chodzi o to, co będzie potem, to szczerze mówiąc, jeszcze nie wiem.
Skrzydłowy, który z natury gra na lewej stronie, ale może również występować na prawej, jest uważany za kolejny, prestiżowy cel transferowy Liverpoolu po tym, jak Yan Diomande jasno dał do zrozumienia, że woli dołączyć do PSG.
Przewidywane przejście Diomande’a do Paryża mogłoby w rzeczywistości umożliwić Barcoli opuszczenie Parc des Princes, choć serwis „The Athletic” podaje, że jego wartość szacowana jest obecnie na ponad 116 milionów funtów.
Dziennikarz zajmujący się transferami, Fabrizio Romano, twierdzi, że Barcola znajduje się obecnie na „szczycie listy [Liverpoolu]”, jeśli chodzi o wzmocnienie ataku.
- Barcola zawsze znajduje się na liście Liverpoolu. Zawsze wam powtarzałem: »Nie zapominajcie o Barcoli« – powiedział na YouTube.
- Barcola jest poważnym celem transferowym dla Liverpoolu, ale oczywiście wszystko zależy od tego, na co klub będzie mógł sobie pozwolić finansowo, aby dojść do porozumienia z Paris Saint-Germain.
Cena wyznaczona przez PSG może nie zniechęcić Liverpoolu, który był gotów zapłacić podobną kwotę, aby sprowadzić Diomande’a na Anfield, a latem ubiegłego roku dwukrotnie pobił swój rekord transferowy, pozyskując Floriana Wirtza (116 mln funtów) i Alexandra Isaka (125 mln funtów).
Liverpool jest otwarty na oferty dotyczące Cody’ego Gakpo.
Transfer ten mógłby zostać sfinansowany również dzięki kolejnym sprzedażom, a Romano wskazuje na zainteresowanie Tottenhamu Cody’m Gakpo jako sytuację, którą warto „obserwować”.
Liverpool ustalił nieoficjalną wycenę swojego zawodnika z numerem 18 na ponad 60 milionów funtów, choć z pewnością nie ma gwarancji, że tego lata opuści on Merseyside.
Badanie przeprowadzone na początku tego tygodnia przez serwis „The Athletic” we współpracy z SkillCorner wykazało, że Barcola pod względem profilu i wyników wykazuje 97,7-procentowe podobieństwo do Gakpo oraz 99,6-procentowe podobieństwo do Luisa Diaza.
Oczywiste jest, że wszelkie rozmowy dotyczące Barcoli będą musiały poczekać do zakończenia mistrzostw świata, ponieważ Francuz podkreśla, że całą swoją uwagę skupia na zdobyciu trofeum podczas ostatniego turnieju, w którym Didier Deschamps pełni funkcję trenera.
Francja należy do faworytów do zwycięstwa w mistrzostwach świata i w pierwszej fazie pucharowej rozgromiła Szwecję, wygrywając 3:0.
Barcola strzelił gola w tym zwycięskim meczu, dzięki czemu jego dorobek w czterech dotychczasowych meczach wynosi dwa gole i jedną asystę – co daje średnio udział w bramce co 69,3 minuty.

Komentarze (1)