LIV
Liverpool
Towarzyski
26.07.2026
00:00
SUN
Sunderland
 
Osób online 703

Ngumoha: Chcę przynosić korzyść drużynie


Rio Ngumoha opowiedział o swojej determinacji, by po przełomowym sezonie jeszcze bardziej zwiększyć swój wpływ na grę Liverpoolu.

Napastnik rozegrał 29 spotkań w barwach The Reds w sezonie 2025/26. Kampania rozpoczęła się dla niego w wymarzony sposób – został najmłodszym strzelcem gola w historii klubu, zdobywając zwycięską bramkę w doliczonym czasie gry na wyjeździe z Newcastle United.

W miarę trwania sezonu otrzymywał coraz więcej minut na boisku, a jego rozwój został doceniony powołaniem do reprezentacji Anglii na przedmistrzowskie zgrupowanie przygotowawcze przed mundialem.

Mając zaledwie 17 lat, Ngumoha dopisał do swojego piłkarskiego CV również występ w seniorskiej reprezentacji. W czerwcu rozegrał jedną połowę meczu przeciwko Nowej Zelandii.

Teraz, po powrocie do Liverpoolu i w trakcie przygotowań do nowego sezonu, jest zdeterminowany, aby kontynuować swój rozwój i przejść drogę od „ekscytującego młodego talentu” do ugruntowanej postaci pierwszego zespołu.

Redakcja klubowej strony spotkała się z zawodnikiem z numerem 73 po środowym treningu drużyny w Chicago. 

O tym, jakie było to lato...

- To był dobry okres. Po czasie w reprezentacji spędziłem czas w Londynie i pojechałem na wakacje z rodziną i przyjaciółmi. To było świetne. 

O tym, jakie to było uczucie, kiedy dostał powołanie do reprezentacji Anglii i jak wyglądało to doświadczenie...

- Szczerze mówiąc, to było szalone. Przed ostatnim meczem sezonu dostałem wiadomość tekstową od dyrektora FA o treści "musimy porozmawiać". Potem poinformował mnie, że dołączę do drużyny w obozie treningowym. Poznałem się ze wszystkimi kolegami, miałem znakomite treningi. To było niesamowite doświadczenie. 

O tym, że wykorzystał swoją szansę w meczu...

- Tak, to było świetne. Wiedziałem, że nie ma żadnej presji, więc mogłem wyjść na boisko, pokazać się i wykorzystać swoją okazję. 

Patrząc z perspektywy na ubiegły sezon w Liverpoolu – był on oczywiście trudny dla całej drużyny, ale dla ciebie okazał się prawdziwym przełomem. Jak teraz go oceniasz? Czy czułeś, że z biegiem sezonu coraz lepiej odnajdywałeś się na tym poziomie?

- Zdecydowanie. Wszyscy moi koledzy z drużyny bardzo mi pomagali przez cały sezon. Na początku postrzegali mnie po prostu jako młodego, utalentowanego zawodnika, który dopiero przebija się do pierwszego zespołu. Teraz jednak czuję, że naprawdę traktują mnie jak jednego z nich. Oczywiście nadal wiedzą, że jestem młody i w pewnym sensie tak też mnie traktują, ale jednocześnie czuję, że jestem pełnoprawnym członkiem tej drużyny.

- To był dla mnie bardzo dobry sezon. Oczywiście nie z perspektywy wyników całego zespołu, ale osobiście bardzo wiele przeżyłem i zdobyłem ogromne doświadczenie.

Kibice od samego początku bardzo cię wspierali i szybko stałeś się wśród nich niezwykle popularny. Jakie to uczucie słyszeć swoje nazwisko śpiewane przez kibiców na Anfield?

- Fani są niesamowici. Dla mnie to bez wątpienia najlepsi kibice na świecie i naprawdę ich uwielbiam. Kochają ten klub, zawsze przychodzą na mecze, wspierają drużynę, zawodników, a także mnie. Jestem im za to ogromnie wdzięczny.

Patrząc już na nadchodzący sezon – jakie są twoje ambicje, cele i oczekiwania? W jakich elementach chciałbyś się poprawić i zrobić kolejny krok naprzód w tym roku?

- Zdecydowanie chcę pomagać drużynie, zdobywając gole i notując asysty, ale chcę też poprawić swoją grę w defensywie. Muszę zrobić postęp w obu tych aspektach. Chciałbym również częściej wywalczyć sobie miejsce w wyjściowym składzie. A jeśli będę wchodził z ławki rezerwowych, to również chcę jak najlepiej wykorzystywać swoje szanse.

- Oczywiście mamy bardzo szeroką kadrę i mnóstwo znakomitych zawodników, więc wszyscy rywalizujemy o miejsce w składzie. To jednak zdrowa rywalizacja. Po prostu chcę pomagać drużynie tak bardzo, jak tylko potrafię.

Latem mogliśmy zobaczyć cię nieco częściej na prawym skrzydle – zarówno w reprezentacji Anglii, jak i podczas dotychczasowych treningów. Czy to kolejna pozycja, na której czujesz się dobrze, obok lewego skrzydła?

- Tak, zdecydowanie. Myślę, że bardzo ważne jest to, aby być nieprzewidywalnym i umieć grać skutecznie po obu stronach boiska. Oczywiście wszyscy wiedzą, że potrafię grać na lewym skrzydle, ale czuję, że na prawym również robię postępy i staję się coraz lepszy. Dlatego w tym sezonie chcę być równie skuteczny zarówno na lewym, jak i na prawym skrzydle.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (1)

kaczmar93 22.07.2026 23:10 #
Może najpierw niech pokaże, że potrafi grać na tym poziomie, a potem niech mówi o przynoszeniu korzyści drużynie. Słowa nie wystarczą, potrzebne są czyny.

Pozostałe aktualności