5 kandydatów na stanowisko wicekapitana
Liverpool ponownie potrzebuje nowego wicekapitana, a Andoni Iraola i Virgil van Dijk mają do wyboru kilku kandydatów.
Po odejściu Andy'ego Robertsona z klubu jako wolnego agenta i podpisaniu kontraktu z Tottenhamem, Liverpool po raz trzeci w ciągu czterech sezonów ma lukę na stanowisku wicekapitana.
Ibrahima Konate i Mo Salah byliby kandydatami, gdyby nie ich odejścia, pozostawiając tylko garstkę opcji gotowych wkroczyć do akcji i pomóc Van Dijkowi.
- Zawsze powtarzam, że nie trzeba nosić opaski, żeby być liderem, żeby być kapitanem - powiedział Andoni Iraola
Choć stała dostępność Holendra może oznaczać, że noszenie opaski będzie w tym sezonie rzadkością, to jednak jest to wciąż ważna rola do obsadzenia.
Iraola potwierdził, że zajmie się tą sprawą jeszcze w lecie, po tym jak spotka się i popracuje z całym składem.
Mając to na uwadze, dokonaliśmy oceny kandydatów na stanowisko wicekapitana.
Dominik Szoboszlai
Oprócz Van Dijka, Szoboszlai jest obecnie jedynym piłkarzem w składzie Liverpoolu, który nosi opaskę kapitańską swojego kraju, w sytuacji gdy próżnia przywódcza jest w pełni odczuwalna.
Węgier udowodnił, że jest kluczowym zawodnikiem drużyny Liverpoolu, a jego wszechstronność i chęć gry na innych pozycjach świadczą o postawie „drużyna jest najważniejsza”.
Jest liderem listy kandydatów, ponieważ w ubiegłym sezonie udowodnił, że potrafi świecić przykładem, choć jego starcia z kibicami sugerują, że może nie być jeszcze gotowy.
Iraola podkreślił jednak już, że „zdecydowanie musi być jednym z naszych liderów”, a jego niedawne, długoterminowe zaangażowanie w klub otwiera mu drogę do objęcia funkcji kapitana.
Oczywisty kandydat, który zna odpowiedzialność i znaczenie bycia kapitanem odkąd zdobył tytuł Węgierskiego Piłkarza Roku w 2022 roku, krótko po swoich 22. urodzinach.
Prawdopodobieństwo: 9/10
Alisson Becker
Opaska bramkarza nie jest ulubionym ruchem wszystkich piłkarzy, ale Alisson z pewnością zasłużył na to, by wspierać Van Dijka po ośmiu spektakularnych sezonach na Anfield.
Nie wstydzi się wydawać poleceń na boisku, jest szanowany, a bliska relacja z Van Dijkiem zagwarantuje mu płynne przejście do nowej funkcji.
Potencjalnymi argumentami przeciwko awansowaniu go są kontuzje, które sprawiają, że nie gra regularnie w drużynie, oraz obawy, że odejdzie latem przyszłego roku.
Jego kontrakt wygasa w przyszłym roku, a powołanie Brazylijczyka oznaczałoby kolejną zmianę na stanowisku lidera, co mogłoby zbiec się w czasie z odejściem numeru cztery z Liverpoolu po zakończeniu jego umowy.
Bez wątpienia byłby popularnym wyborem!
Prawdopodobieństwo: 8/10
Joe Gomez

Obecnie najdłużej grający piłkarz Liverpoolu, który z pewnością byłby godny podjęcia się tego zadania. Nosił opaskę sześć razy, a zaufali mu zarówno Jurgen Klopp, jak i Arne Slot.
Cichy, ale szanowany przywódca, który doświadczył przeciwności losu i za każdym razem potrafił się podnieść, co zdecydowanie plasuje go w pierwszej trójce kandydatów na to stanowisko.
Będzie ważnym wsparciem dla młodych środkowych obrońców Jeremy'ego Jacqueta i Giovanniego Leoniego, więc dlaczego nie rozszerzyć tego na całą drużynę?
To kolejny zawodnik, którego status kontraktowy może działać na jego niekorzyść, jeśli Iraola będzie chciał zbudować długoterminową strukturę.
Prawdopodobieństwo: 7/10
Alexis Mac Allister

Mac Allister, 27 lat, ma odpowiedni wiek i doświadczenie, aby przejąć większą odpowiedzialność w klubie.
Po odejściu kluczowych zawodników jest on jednym z niewielu ugruntowanych i uznanych graczy seniorskich w klubie, więc jest rzeczą naturalną, że powinien być brany pod uwagę na to stanowisko.
Mając za sobą trudne chwile fizyczne, powierzenie mu dodatkowych obowiązków może pomóc mu zachować regularność i dać przykład innym.
Jest stałym członkiem drużyny i wykazał się umiejętnością nawiązywania bliskich relacji z całym składem podczas swojego pobytu w klubie.
Prawdopodobieństwo: 5/10
Cody Gakpo

Gakpo ma doświadczenie w przywództwie, gdyż w młodym wieku pełnił funkcję kapitana w PSV, a następnie przeniósł się do Liverpoolu.
Jest graczem zespołowym i po odejściu Mo Salaha stał się najstarszym i najbardziej ugruntowanym graczem ofensywnym w klubie.
Holender nie jest typem egzekutora; wręcz przeciwnie, sprawia wrażenie kogoś zupełnie innego, ale jego spokojne usposobienie dobrze współgra z Van Dijkiem.
Doskonale pasuje do roli członka cztero lub pięcioosobowej grupy przywódczej, jednak zdecydowanie jest outsiderem, którego można mianować wicekapitanem.
Prawdopodobieństwo: 5/10

Komentarze (2)