LIV
Liverpool
Premier League
13.04.2025
15:00
WHU
West Ham United
 
Osób online 2330

Didi: Wygrana może nadać rozpędu


Były pomocnik Liverpoolu, Dietmar Hamann wierzy, że korzystny rezultat w dzisiejszym pojedynku z Bournemouth, da piłkarzom potrzebną wiarę i odwróci dotychczasowe losy drużyny.

Podopieczni Rodgersa staną wieczorem przed niełatwym zadaniem, mierząc się na Goldsands Stadium z zespołem Bournemouth. The Cherries są niepokonani od września i przewodzą w tabeli Championship.

The Reds są natomiast na półmetku trudnego tygodnia. W zeszłą niedzielę mierzyli się z Manchesterem United na Old Trafford, a już w najbliższy weekend czeka ich pojedynek z Arsenalem Londyn.

Boss Liverpoolu dużo mówił na przedmeczowej konferencji prasowej, o tym czego oczekuje od swoich zawodników w starciu z niżej notowanym rywalem. Hamann przychylnie patrzy na słowa Rodgersa.

Niemiec w swojej wypowiedzi skupia się natomiast, na zastrzyku energii jaki dzisiejsze starcie może przynieść. Ponadto Didi opowiada o tym jak wielki wpływ na cały sezon, może mieć jeden mecz.

- Czasami, żeby wyjść z kryzysu wystarczy uzyskać jeden dobry wynik. Jedno spotkanie jest w stanie diametralnie wpłynąć na pozostałą część sezonu i zmienić go całkowicie.

- Mam nadzieję, że nie jesteśmy aż tak daleko od celu. Pojedynki z zespołami występującymi w Championship nie należą do łatwych. Szczególnie jeżeli naprzeciwko staje rozpędzony rywal, zajmujący pierwsze miejsce w tabeli.

- Eddie Howe pokazał piłkarzom jak grać w piłkę. W zeszłym sezonie Liverpool długo męczył się grając z Bournemouth, broniąc się zaciekle przez pierwsze dwadzieścia minut spotkania.

- Będąc w ćwierćfinale rozgrywek nie ma znaczenia, jaką pozycję w lidze zajmuje zespół. To zawsze był i będzie ważny mecz, ponieważ dla tego klubu liczą się tylko trofea.

- Oczywiście powinniśmy grać w Lidze Mistrzów, jednak ważne jest, aby wygrać inne turnieje. Wszyscy są w stanie wynieść bardzo wiele z pojedynków tej wagi. Spotkania ćwierćfinałowe, półfinały i finały, dają duże doświadczenie.

- To wielka szansa dla klubu. Wolę wyjazdowy mecz z Bournemouth w roli faworyta, niż pojedynki z Chelsea, czy Manchesterem City. Piłkarze muszą po prostu wyjść i zrobić swoje.

- Po dzisiejszym meczu, będzie można przygotowywać się do starcia z Arsenalem. Tydzień to długi okres czasu w tym sporcie. Zawodnicy powinni dalej ciężko pracować, wierzyć w siebie, pokonać Bournemouth i dopiero zacząć myśleć o weekendowej potyczce.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (1)

777daw 17.12.2014 16:17 #
Tak ten rozped mielismy zlapac po zwyciestwie nad Stoke a poprawy nie widac

Pozostałe aktualności

Skład na mecz z Fulham!  (19)
06.04.2025 13:47, Gall1892, liverpoolfc.com
Mamardashwili bohaterem w meczu z Realem  (3)
06.04.2025 12:23, MaksKon, thisisanfield.com
Klopp wolał Núñeza od Isaka  (17)
05.04.2025 23:31, Bartolino, thisisanfield.com
Przedstawienie rywala: Fulham  (0)
05.04.2025 16:25, B9K, liverpoolfc.com
Gravenberch: Osiągniemy coś wyjątkowego  (1)
05.04.2025 14:04, A_Sieruga, liverpoolfc.com
Wieści kadrowe przed meczem z Fulham  (0)
05.04.2025 12:31, Vladyslav_1906, liverpoolfc.com
Statystyk przed meczem z Fulham  (0)
05.04.2025 12:01, FroncQ, liverpoolfc.com