Rodgers: Potrzeba czołowych graczy
Brendan Rodgers uważa, że być może będzie musiał sprowadzić piłkarza wielkiego formatu, aby zrekompensować stratę Stevena Gerrarda. Szkoleniowiec Liverpoolu obawia się jednak, że kapitan klubu okaże się niezastąpiony bez względu na to, kto przejmie jego obowiązki – czytamy w The Sunday Times.
Menedżer the Reds stwierdził, że Gerrard jest „wyjątkowy w swojej grze i w swoim zachowaniu”. Zasugerował przy tym, że będzie potrzebował piłkarza o ugruntowanym nazwisku po tym, jak angielski gracz opuści Anfield w maju. Oznaczałoby to konieczność zmiany strategii Liverpoolu, która opiera się na sprowadzaniu młodych i utalentowanych zawodników.
Ofensywny pomocnik Bayernu Monachium Xherdan Shaqiri jest jednym z potencjalnych celów, aczkolwiek Rodgers prawdopodobnie nie będzie dysponował funduszami w styczniowym oknie transferowym.
Lepsza wiadomość dla szkoleniowca the Reds jest taka, że negocjacje kontraktowe z Raheemem Sterlingiem posunęły się do tego stopnia, iż Liverpool nabrał pewności co do przedłużenia umowy z 20-letnim piłkarzem jeszcze w tym miesiącu. – Intencją klubu zawsze było pokazanie Raheemowi, że bardzo go cenimy. Panuje przekonanie, że nowy kontrakt zostanie zatwierdzony do końca tego miesiąca – wyjawiła dobrze poinformowana osoba.
Los Angeles Galaxy ma największe szanse na sprowadzenie Gerrarda, który potwierdził, że opuści Liverpool po 26 latach, kiedy jego kontrakt wygaśnie 30 czerwca 2015 roku. Rodgers powiedział: – Steven był wspaniałym kapitanem drużyny w trakcie mojej kadencji. To oczywiste, że chciałem, aby tu został. Jak stwierdził szkoleniowiec Liverpoolu, nie chciał ingerować w decyzję Gerrarda, ponieważ żywi wobec niego „najwyższy szacunek”.
Rodgers zaprzeczył, że Liverpool powinien uczynić więcej, by zatrzymać Gerrarda – jak na przykład zaproponować mu rolę po zakończeniu kariery piłkarskiej. – Steven pełni funkcję ambasadora, tak jak jest to zapisane w jego kontrakcie. Jednak na chwilę obecną klub nie wyszedł z propozycją roli w sztabie trenerskim – powiedział Rodgers. – W rozmowach nie poruszano tego tematu, ponieważ Steven nie posiada uprawnień i nie należy od osób, które podejmą się takiego zadania w ciemno. Jego myśli koncentrowały się tylko i wyłącznie na teraźniejszości, co oznacza grę w futbol, gdyż nadal wierzy, że może występować na boisku w kolejnym sezonie.
Cechy przywódcze Gerrarda i jego status oznaczają, że Liverpool będzie musiał szukać wśród piłkarzy o ugruntowanym nazwisku. – Polityka transferowa jest dość oczywista. Właściciele chcą młodych piłkarzy po to, żeby ich rozwijać i uczynić z nich zawodników światowego formatu. Oczywiście ten proces może być trudniejszy i trwać dłużej. Jednakże sprowadzenie graczy o ugruntowanym nazwisku to z pewnością wariant, który właściciele wezmą pod uwagę. Zdają sobie sprawę z tego, że każdy piłkarz nie może być z jednej kategorii. Nie ma wątpliwości, że jeśli klub ma zrobić krok do przodu, to potrzebuje gotowych zawodników – powiedział Rodgers.
– Jedyny problem polega na tym, że jest to prawie niemożliwe do wykonania. Bardzo ciężko znaleźć następcę dla kogoś o takim talencie i o takiej randze. Trzeba jednak kontynuować tę pracę i szukać wśród czołowych piłkarzy, którzy mogliby nas udoskonalić.
Jonathan Northcroft
Komentarze (30)
Szkoda że w lecie znalazło się 20 mln funtów na drewniaka, moim zdaniem najgorszy transfer Lfc od lat, nawet Carrolla przebił.
Po odejściu Gerro, w szatani będzie nie wesoło...
To może być klucz do trumny dla BR.
Inna opcja dlaczego by nie starać się o piłkarzy z wygasajacymi umowami w czerwcu, ostatnia szansa by ich kluby otrzymały jakąkolwiek kwote za tranfer.
Wymienię kilku moim zdaniem najciekawszych, którymi wartoby się chociaż zainteresować: Sami Khedira, Evgen Konoplyanka, James Milner, Fabian Delph, Andre Ayew, Maxi Pereira, Fabian Schär, Luiz Adriano, Niklas Moisander, Dame N'Doye.
Polegajac obecnie na szrocie pokroju Lovrena, beztalenciu jak Markovic czy zlomie jak Lambert LFC bedzie zawsze 2, nawet jak bedzie 1 to bedzie 2. Kupowanie mlodych i utalentowanych obecnie to tez zle wyjscie - czekanie az 1 z 10 kupionych odpali w koncu bedzie pasmem porazek i kompromitacji, BPL to nie Eredivisie, gdzie byle 14 latek ze szkolki moze w kazdym momencie wejsc na plac boju i nie byc gorszym od reszty kadry.
Trzeba ludzi z charyzma i wola walki aby scementowac w koncu zgraje graczy jakich LFC posiada.
Btw - jeśli ktoś nazywa Markovica beztalenciem to już ma -500 punktów do rozmowy, bo widać, że nie wie o czym mówi.
Nie no spoko, dwóch emerytów będziemy ściągać :)
Jasne, że potrzeba. Teraz skład nie wymaga 7 wzmocnień+ławka, a "jedynie" czterech... można więc bez problemu skupić się na 2-3 graczach, ewentualnie dodać czwartego.
Bramkarz, DMF, prawy obrońca i napastnik.
mimo,że zawodzi u niego skutecznośc jest to świetny grajek,charakterny i przebojowy,takich trzeba pod bramką przeciwnika.transfer moze zablokować wysoka kwota odstępnego i zainteresowanie nim klubów takie jak arsenal,roma i tottenham.
777daw
o neto nie ma zdania wyrobionego ale cech to klasa sama w sobie mimo swojego wieku.to wciąż topowy bramkarz ,moim skromnym zdaniem na dzień dzisiejszy mimo wszystko kompletniejszy od de geay i szczęsnego.jest do wyciągniecia ale problem to niechęć mourinhio do oddania nam go i pewnie tygodniówka na poziomie tej co miał reina
Lyzwa - wole Snaijdera, ktory ma te 30 lat, a gra na dobrym poziomie caly czas, cale sezony, a nie jak Cou 1 mecz na sezon zagra na poziomie na ktorym powinien byc caly czas, a obok reszty przechodzi.
De Jong pod wzgledem umiejetnosci defensywnych, motoryki i charyzmy jest jakies 40 lvl wyzej niz Lucas i dla mnie jest tak jak legendarny Makelele zupelnie niedoceniany w swiecie pilki noznej.
I tak...Sergio Busquets tez nie potrafi rozgrywac, ma odebrac pilke i podac do ofensywnych graczy. Czego wiecej oczekiwac od def mida? Przeciez Gerrard tez nie za bardzo rozgrywal pilki na tej pozycji.
Nie myl pozycji def mida ze zwyklym srodkowym pomocnikiem jakim czasami jest Henderson, ktory srednio gra w obronie i srednio w ataku.