AVL
Aston Villa
Premier League
13.05.2024
21:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 1203

TAA: Gratulacje dla Rhysa Williamsa


Trent Alexander-Arnold docenił Rhysa Williamsa i bardzo go pochwalił za imponujący występ 19 latka w swoim środowym debiucie w Premier League przeciwko Tottenhamowi. 

Po 8 występach w Carabao Cup i Lidze Mistrzów w tym sezonie, Williams zaliczył debiut w najwyższej klasie rozgrywkowej u boku Fabinho na środku obrony. 

Zadanie mogło być trudne dla młodego obrońcy ponieważ razem ze swoimi partnerami z obrony musiał zatrzymać Harry'ego Kane'a, Sona Heung-Mina i resztę. 

Williams jednak pokazał dojrzałość i pewność siebie pomimo młodego wieku i pomógł drużynie wygrać 2-1. Zdobył tym uznanie Jürgena Kloppa, Jordana Hendersona, a teraz także Alexandra-Arnolda. 

- Szczególnie ważne jest zawsze zatrzymać Sona i Kane'a bo pokazali w tym sezonie jak dobrze współpracują - powiedział Alexander-Arnold. 

- Gratulacje dla Rhysa Williamsa jego debiutu w Premier League. To musiało się wydarzyć, ponieważ zaliczył występ na światowym poziomie, zagrał praktycznie bezbłędnie przeciwko prawdopodobnie najlepszemu duetowi atakujących w lidze. 

- Gratulacje dla niego. To był fantastyczny debiut. Zarówno on jak i jego rodzina i przyjaciele mogą być dumni. 

W pomocy kolejny młody zawodnik Liverpoolu ponownie wzmocnił swoją reputację. Curtis Jones odegrał istotną rolę w świetnym spotkaniu na Anfield. 

Jones został delegowany do gry w pierwszym składzie po raz 8 w ostatnich 11 meczach. Scouser mocno wpłynął na wygląd spotkania za co otrzymał nagrodę dla Najlepszego Zawodnika Meczu. 

- To niezwykłe móc obserwować jak bardzo rozwinął się przez ostatni rok jako zawodnik i człowiek - powiedział ze śmiechem o pomocniku Alexander-Arnold. 

- Najważniejsze dla niego teraz to by stąpał twardo po ziemi i nie podniecił się za bardzo tym co się dzieje wokół niego. To będzie szalenie trudne ale musi skupiać się na tym co ma robić i utrzymywać taką formę w jakiej jest teraz. 

- Myślę, że gdy cały skład będzie zdrowy, menadżer będzie miał spory ból głowy jeśli chodzi o Curtisa. 

Spotkanie rozgrywane na szczycie przeciwko Spurs było świetne z obu stron. W pierwszej połowie na bramkę Mohameda Salaha precyzyjnym strzałem odpowiedział Son. 

Tottenham sprawiał zagrożenie pod bramkę The Reds kilka razy w drugiej połowie. Steven Bergwijn trafił w słupek, a z drugiej strony Sadio Mané uderzył w poprzeczkę. 

To jednak drużyna Kloppa zadała decydujący cios. 

Dośrodkowanie Andy'ego Robertsona w 90 minucie z lewej strony wykorzystał Roberto Firmino strzałem w górny róg bramki przeciwnika. Tym samym zapewnił Liverpoolowi 3 punkty i pozycję lidera Premier League. 

- Zawsze trudno jest ich złamać, dlatego istotne dla nas było zachować spokój, nie denerwować się i trzymać planu na ten mecz. Tak też zrobiliśmy - powiedział Alexander-Arnold. 

- Oczywiście wolelibyśmy rozstrzygnąć mecz wcześniej, ale tak to czasami jest. Mamy zawodników jak Bobby, którzy potrafią wygrać mecz drużynie i razem z resztą zawodników zapewnili nam 3 punkty. 

- To dla nas niezwykle ważne 3 punkty. Zwycięstwo w takim stylu jest czymś jeszcze bardziej wyjątkowym. 

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Fantastyczny comeback ekipy rezerw  (1)
05.05.2024 21:13, AirCanada, liverpoolfc.com
Elliott: Uwielbiam strzelać gole na Anfield  (3)
05.05.2024 21:06, AirCanada, liverpoolfc.com
Statystyki  (0)
05.05.2024 19:56, Zalewsky, SofaScore
Slot: Możecie nazywać mnie Arne  (9)
04.05.2024 22:29, Vladyslav_1906, thisisanfield.com