FUL
Fulham
Premier League
06.04.2025
15:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 1102

Moyes: Ich bramka padła po spalonym


David Moyes ubolewał nad "wyraźnym" spalonym przy zwycięskiej bramce dla Liverpoolu w 246. derbach Merseyside. Jednocześnie uznał, że występ Evertonu podkreślił postępy, jakie czyni jego drużyna.

The Toffees ponieśli pierwszą porażkę w Premier League od 10 meczów, gdy gol Diogo Joty w 57. minucie rozstrzygnął zacięty mecz na Anfield.

Gol padł jednak w kontrowersyjnych okolicznościach według fanów gości, gdyż Luis Diaz znajdował się na pozycji spalonej i zmusił Jamesa Tarkowskiego do zmiany ustawienia, by zatrzymać próbę podania Ryana Gravenbercha.

- Jest wiele rzeczy, z których jestem zadowolony - powiedział Moyes.

- Dwa mecze, które rozegraliśmy z liderem tabeli [były wyrównane]. I aż do samego końca mieliśmy szansę na ugranie czegoś dla siebie. 

- Bramka padła po spalonym, nie ma co do tego wątpliwości. To błąd sędziego liniowego, VAR-u lub arbitra głównego. Jest dość łatwy do odczytania, nie jest rudny, jeśli o mnie chodzi. Ale nie dziwię się, że decyzja na Anfield nie została podjęta.

- Stworzyliśmy sobie jedną lub dwie dobre okazje. Prawdopodobnie w momencie, w którym przygotowywaliśmy się do stworzenia szansy na zdobycie bramki, nie wykonaliśmy ostatniego podania i nie zrobiliśmy tego tak dobrze, jak powinniśmy.

- Muszę przyznać, że zawodnicy zrobili dziś bardzo dużo dobrego. Próbowali przeciwstawić się drużynie, która jest obecnie na szczycie. Liverpool zagrał dziś o wiele lepiej, agresywniej i ostrzej niż w pierwszym meczu. Być może dopiero zaczynamy się do nich zbliżać i myślę, że w ciągu tych dwóch meczów wyniki pokazały, że nie jesteśmy tak daleko, jak nam się wydaje.

- Przed derbami nie przegraliśmy dziewięciu spotkań, więc zawodnicy nie mieli powodu, by nie wierzyć, że mamy szansę.

- Po prostu nie potrafiliśmy przejąć kontroli nad meczem. Kiedy mieliśmy okazję do gry, nie graliśmy szczególnie dobrze piłką. Staramy się być coraz lepsi.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (11)

MarcelowskyLFC 03.04.2025 09:48 #
Jakim cudem tam miał być spalony
Pippen 03.04.2025 09:54 #
No Diaz był na spalonym i jak piłka odbiła się od Tarkowskiego zanim trafiła do Joty to on był ostatnim a Diaz był za jego plecami i można to było podciągnąć że absorbował ostatniego gracza w linii obrony, sytuacja jak to omawiana w studia Viaplay 50/50 z tej sytuacji z każdej decyzji sędzia by się wybronił za to z braku czerwonej kartki i braku reakcji VARu już wygląda to gorzej obsługa VARu powinna beknąć ... tylko kto będzie ten VAR w PL obsługiwał jak z każdej kolejki wychodzi kilka kwiatków ?
MarcelowskyLFC 03.04.2025 10:05 #
Na varze widzieli że zawinili nie dając czerwa to już bramkę puścili
garcia999 03.04.2025 09:49 #
Mendo nic nawet o czerwonej kartce nie wspomniałeś..
Pippen 03.04.2025 09:50 #
Panie Moyes liczę że Tarkowski równie stanowczo i ostro potraktuje w sobotę Sakę Martinelliego Merino i innych zawodników z Londynu i również zagracie z takim zaangażowaniem
Ziaja 03.04.2025 10:03 #
Spalony to ty chyba byłeś z HappyBlancikiem.

Diaz sobie stał nawet ruchu do piłki nie zrobił. Nie było tam spalonego, co miał zrobić XD. Szkoda, że rudzielec nie mówi o dwóch golach ze spalonego na Goodison xD
AquardationLFC 03.04.2025 16:27 #
Definicja spalonego w takich sytuacjach jest tak samo żałosna jak definicja ręki w polu karnym. Ile już takich i podobnych bramek anulowali to nie da się zliczyć, w tej sytuacji akurat wylosowało brak spalonego.
hoster 03.04.2025 10:54 #
Po za tym, że się ośmieszyłeś to nic więcej tym wywiadem nie ugrałeś.
smoruslfc 03.04.2025 16:39 #
Co za menda z Moyesa.Niech się wal... on i cały ten klubik .Na kolana przed Lfc!W obu meczach tzw.sędziowie im pomagali i jeszcze pierd....takie komentarze.A Tarkowskiemu I Picfordowi cwaniakowi życzę żeby im ktoś klasy połamał.Wiem że nie powinienem tak pisać ale od wczoraj cały chodzę!
mnk2 03.04.2025 17:00 #
Miałem go za przyzwoitego człowieka. Spalonego widział ale na temat gangusa Tarkowskiego nic nie powiedział. Sędzia przebił wyczyny Tierneya.
tevez123 03.04.2025 21:48 #
Taki doświadczony trener a gada takie bzdury i nie rozróżnia spalonego od pozycji spalonej 🤣🤣idiota ale coś powiedzieć musi bo nigdy na Anfield nie wygrał to bredzi 🤣🤣

Pozostałe aktualności

Gravenberch pobija rekord Fowlera  (0)
04.04.2025 00:11, Maja, thisisanfield.com
Tarkowski: Przeprosiłem go za ten wślizg  (2)
03.04.2025 22:54, AirCanada, Liverpool Echo
Ferguson: To oczywista czerwona kartka  (1)
03.04.2025 22:43, B9K, Liverpool Echo
Luis Díaz graczem meczu z Evertonem  (0)
03.04.2025 22:13, AirCanada, własne
Slot z uwagami do terminarza Premier League  (0)
03.04.2025 19:05, Bartolino, The Athletic