Przegląd statystyk przed piątkowym starciem z Wolves
Poznaj 11 statystyk przed wyjazdowym meczem Liverpoolu z Wolverhampton Wanderers w Pucharze Anglii.
The Reds wracają na Molineux, gdzie w piątek w meczu piątej rundy rozgrywek zmierzą się z zespołem pod wodzą Roba Edwardsa (początek o 21:00).
Przed spotkaniem, klubowy statystyk Ged Rea przygotował następujące fakty i liczby:
To będzie 457. mecz w Pucharze Anglii dla Liverpoolu. Wygrywali 245 razy, 115 razy przegrywali.
Liverpool strzelał gola w każdym z ośmiu meczów tych rozgrywek przeciw Wilkom, począwszy od pierwszego pojedynku w 1896 roku.
Ligowa porażka Liverpoolu na Molineux w środku tygodnia była dopiero drugą w ostatnich 17 spotkaniach z Wilkami we wszystkich krajowych rozgrywkach.
Wolverhampton spróbuje odnieść dwa kolejne zwycięstwa nad The Reds po raz pierwszy od 1980 roku.
Liverpool nigdy jednak nie przegrał dwóch kolejnych spotkań, kiedy (a) oba były rozgrywane przeciwko temu samemu rywalowi i (b) oba odbywały się na stadionie przeciwnika.
The Reds strzelali gola w każdym z ostatnich 12 meczów, odkąd na początku stycznia zremisowali 0:0 z Arsenalem. To jak dotąd ich najdłuższa taka seria w tym sezonie.
W meczach Liverpoolu w tym sezonie od 76. minuty padły łącznie 43 gole, z czego 24 padły łupem the Reds.
Liverpool uczestniczył w czterech konkursach rzutów karnych w historii FA Cup, wygrywając każdy. We wszystkich rozgrywkach wygrywali 20 z 29 swoich serii jedenastek.
Dominik Szoboszlai może zostać pierwszym piłkarzem Liverpoolu od czasu Luisa Suáreza w 2012 roku, który strzeli gola w trzech kolejnych rundach Pucharu Anglii. Może także zostać pierwszym od 25 lat zawodnikiem, który trafi w trzeciej, czwartej i piątej rundzie w jednym sezonie - ostatnim był Emile Heskey w 2001 roku.
Jeśli trafią w tym spotkaniu do siatki, Szoboszlai i Curtis Jones dołączą do grona 16 piłkarzy Liverpoolu, którzy zdobywali gole dla klubu w każdy dzień tygodnia.
Kolejny gol Cody'ego Gakpo sprawi, że zostanie 58. zawodnikiem z 50 bramkami dla Liverpoolu we wszystkich rozgrywkach oraz drugim Holendrem z takim osiągnięciem po Dirku Kuycie.

Komentarze (0)