Gomez: Frustrujący wieczór dla całej drużyny
Joe Gomez nie ukrywał swojego rozgoryczenia po piątkowej porażce na Villa Park. Gospodarze pokonali Liverpool 4:2, przez co, podopieczni Arne Slota wciąż nie są pewni udziału w kolejnej edycji Ligi Mistrzów.
W ostatniej kolejce, Liverpool zmierzy się na Anfield z Brentfordem.
- Pod wieloma względami to dla nas bardzo rozczarowujący i frustrujący wieczór. Mieliśmy dziś okazję 'przyklepać' sobie Ligę Mistrzów, ale nie uczyniliśmy tego. To spotkanie niejako podsumowuje sezon w naszym wykonaniu. Mamy karty w swoich rękach, ale popełniamy błędy w ważnych momentach meczu, co skutkuje późniejszą porażką.
- Ostatecznie wszystko jest wciąż w naszych rękach. Potrzebujemy wygranej za tydzień na Anfield.
- Czuliśmy, że mamy kontrolę wydarzeń na boisku, nim Villa trafiła do siatki. Ponownie zabrakło nam koncentracji. Trzeba oddać szacunek rywalowi, bo są świetni przy stałych fragmentach gry. Słyną z nieszablonowych zagrań, potrafiących zaskoczyć przeciwnika. Udało im się to z nami.
- Nie możemy teraz opuścić głów i użalać się nad sobą. Sezon wciąż trwa a drużyna ma przed sobą jasny cel. W ostatniej kolejce musimy ograć Brentford na Anfield. Tak to wygląda.
- Przed nami długi tydzień. W zespole jest sporo kontuzji, lecz musimy trzymać się razem. Mam nadzieję, że zakończymy sezon pozytywnym akcentem. To właśnie wszyscy zamierzamy osiągnąć.

Komentarze (0)