LIV
Liverpool
Premier League
24.05.2026
16:00
BRE
Brentford
 
Osób online 1225

Aktualna sytuacja w szatni Liverpoolu


Nie trzeba być wytrawnym detektywnem, żeby zauważyć, że komentarze Mohameda Salaha na temat żałosnej kampanii Liverpoolu dotyczyły postaci, której nie wymienił z nazwiska.

- Chcę, żeby Liverpool znów stał się drużyną heavymetalową, ofensywną, której boją się przeciwnicy i znów stał się drużyną zdobywającą trofea - napisał w sobotnie popołudnie na swoich kontach w mediach społecznościowych.

- To jest futbol, ​​który umiem grać, i to jest tożsamość, którą musimy odzyskać i zachować na zawsze.

- To nie podlega dyskusji i każdy, kto dołącza do tego klubu, powinien się do tego dostosować.

- Wygrywanie meczów tu i tam nie jest tym, na czym powinno zależeć Liverpoolowi.

Aby rozwiać wszelkie wątpliwości, Salah zasugerował, że pod wodzą trenera Arne Slota, Liverpool stracił swoją tożsamość i stał się po prostu przeciętniakiem.

W ciągu kilku godzin jego post na Instagramie polubiło dziewięciu kolegów z drużyny, z których pięciu grało w piątkowym meczu z Aston Villą, przegranym 2:4.

Niektórzy z tych piłkarzy mogą twierdzić, że po prostu zgadzali się z oceną Salaha, że ​​w Liverpoolu potrzebne są zmiany, ale z pewnością są wystarczająco mądrzy, by zrozumieć, że sami odegrali swoją rolę w ciągu ostatnich 10 miesięcy.

Jeśli jest to dowód na dosadną, autobiograficzną postawę po słabych występach, to moment na taką autorefleksję jest niezwykły, biorąc pod uwagę fakt, że zwiększa ona uwagę na tym, co dzieje się na Anfield, gdzie Liverpool, w obecnej sytuacji, musi pokonać Brentford w przyszły weekend, aby zapewnić sobie awans do Ligi Mistrzów.

Zamiast tego, wypowiedź Salaha na temat stanu klubu oraz reakcja osób siedzących obok niego w szatni Liverpoolu łączą się, tworząc atmosferę buntu w samym sercu klubu.

Pozycja Slota była kwestionowana przez kibiców już od listopada, ale uwaga skupiła się na nim jeszcze bardziej, gdy w grudniu po remisie 3:3 z Leeds United Mo Salah stwierdził, że „został wepchnięty przez klub pod autobus” i że „ktoś nie chce mnie go w Liverpoolu”.

Pod koniec marca Salah ogłosił, że odejdzie z Liverpoolem z końcem sezonu za porozumieniem stron. Następnie przeprowadził serię wywiadów, w których mówił o swoich obawach związanych dalszym rozwojem drużyny w najbliższych latach.

Przed remisem Liverpoolu z Chelsea na Anfield, Slot odniósł się do słów Salaha, zanim zasugerował, że „standardy nie są ważne tylko na siłowni”, gdzie Salah, jak wiadomo, lubi przebywać.

Slot stwierdził później, że ma „wszelkie powody, by wierzyć”, że pozostanie na stanowisku trenera Liverpoolu w przyszłym sezonie. Wydaje się, że uważa, że ​​problemy drużyny da się rozwiązać, zwiększając tempo gry na skrzydłach i unikając kontuzji. ​​Co jednak świadczy o jego przekazie i kontroli, skoro Salah może mówić tak swobodnie, jak on, a tak wielu jego kolegów z drużyny się z nim zgadza?

Być może Slot i zatrudniający go reżyserzy doszli do wniosku, że pozbycie się starzejącej się gwiazdy o dużym wpływie może być początkiem rozwiązania tego problemu.

Salah z natury nie jest postacią polityczną, ale jeśli interesy innych są sprzeczne z jego własnymi, ma doświadczenie w stawaniu się postacią polityczną, o czym świadczą jego zmagania z Egipskim Związkiem Piłkarskim, a także kampania na rzecz kontraktów z Liverpoolem.

Prawdę mówiąc, „heavymetalowy” styl, o którym Salah tak entuzjastycznie wspomina, nie jest definicją stylu Liverpoolu, klubu, który osiągnął sukces wieloma różnymi metodami. Wydaje się raczej, że opowiada się za podejściem Jürgena Kloppa, choć można dyskutować, czy zbliżając się do 34. roku życia, byłby w stanie wpasować się w system, który pomógł Liverpoolowi się rozwijać.

Nie należy zapominać, że kiedy Klopp posadził go na ławce rezerwowych, a następnie zganił przy linii bocznej boiska w meczu z West Hamem w 2024 roku, gdy Liverpool załamał się w walce o tytuł, zawodnik odpowiedział menedżerowi, wskazując mu drogę, gdy kamery były włączone. Później upierał się, że „będzie ogień”, jeśli odniesie się do sprzeczki na prośbę prasy.

Salahowi nie przeszkadzało, że Klopp był zaledwie trzy tygodnie od pożegnania się z klubem, który odmienił. To, że Salah ma ogromne poczucie niezależności i własnej wartości, mówi wszystko o jego zaciekłym poczuciu niezależności i własnej wartości, bo jeśli Liverpool nie znajdzie się w pierwszej piątce, nastrój na Anfield w przyszłą niedzielę będzie naprawdę dziwny. Tradycyjnie, w tym klubie nie wiszą brudne ubrania na sznurku.

Salah w przeszłości wygłaszał miażdżące oceny słabych sezonów Liverpoolu, jak choćby w sezonie 2022/23, gdy klub nie zakwalifikował się do Ligi Mistrzów, co według Salaha było celem „absolutnego minimum”.

Nie był blisko Kloppa i czuł, że zrobił dla pozycji menedżera w Liverpoolu tyle samo, co dla niego. Podczas tej i kolejnej kampanii Salah otwarcie kwestionował to, co działo się w Liverpoolu, ale tylko w obrębie szatni.


Przybycie Slota było nowym początkiem i w lutym 2025 roku Ramy Abbas, przedstawiciel Salaha, opisał go jako „doskonałego w swojej pracy”. Slot nie tylko pomógł Liverpoolowi zdobyć 20. tytuł mistrzowski w swoim pierwszym sezonie, ale także chciał, aby klient Abbasa pozostał w klubie i usilnie zabiegał o przedłużenie jego kontraktu. Należy podkreślić, że Salah nie byłby pierwszym znakomitym piłkarzem, który wysoko ceniłby menedżera, ale tylko wtedy, gdy menedżer wyraźnie wysoko ceni jego samego.

Nie tak dawno temu niektórzy współpracownicy Salaha w Egipcie po cichu sugerowali, że nie zrezygnował całkowicie z pomysłu pozostania w Liverpoolu, pomimo niedawnych zapowiedzi. Aby to jednak nastąpiło, konieczna byłaby zmiana reżimu - począwszy od Slota, ale także w połączeniu z odejściami dyrektorów, którzy mu ufają, ale których kontrakty podobnie jak poprzednie wygasają za rok.

Choć pomysł wydaje się fantastyczny, większa uwaga skupia się na Edwardsie i Hughesie, a dynamika ta przypomina o trudnej sytuacji, w jakiej znajduje się obecnie Liverpool, gdzie odchodzący legendarni piłkarze wywołują zamieszanie. Trener uważa, że ​​zdobycie dwóch bramek na Villa Park w piątkowy wieczór to coś pozytywnego, a wygląda na to, że główni aktorzy pojedynku z Aston Villą mają zgoła odmienne opinie w tej sprawie.

Simon Hughes

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Aktualna sytuacja w szatni Liverpoolu (0)
17.05.2026 21:39, Klika1892, The Athletic
Gary Neville krytykuje Salaha (10)
17.05.2026 15:10, Shaay, liverpool.com
Emery: Fantastyczny, genialny wieczór (0)
17.05.2026 15:02, FroncQ, avfc.co.uk
Watkins po dublecie przeciwko Liverpoolowi (0)
17.05.2026 14:55, FroncQ, avfc.co.uk
Gerrard: Słowa Salaha są wymowne (4)
16.05.2026 22:32, FroncQ, Liverpool echo
Xabi Alonso dogadany z Chelsea (41)
16.05.2026 21:39, AirCanada, The Athletic