Sandro: Nie opuszczaj Liverpoolu!
Były pomocnik Premier League Sandro w ekskluzywnej rozmowie z Liverpool.com przed Mistrzostwami Świata za pośrednictwem betFIRST wypowiedział się na temat Alissona Beckera i o tym, dlaczego ma nadzieję, że Brazylia dobrze poradzi sobie na Mistrzostwach Świata w USA, Kanadzie i Meksyku.
Sandro grał w brazylijskim klubie Internacional nieco wcześniej niż Alisson Becker, co pozwoliło mu na transfer do Premier League kilka lat przed debiutem bramkarza w seniorskiej lidze.
Ale doskonale zdawał sobie sprawę z tego, jak ekscytującym młodym bramkarzem był ten, który właśnie przechodził przez system młodzieżowy. Zawodnik Liverpoolu grał przez trzy sezony w najwyższej klasie rozgrywkowej w Brazylii, zanim przeniósł się do AS Roma.
W tym roku mówiło się o powrocie Alissona do Serie A i Juventusu, choć utrata większej ilości doświadczonych piłkarzy w szatni byłaby ciosem po odejściu Mohameda Salaha i Andy'ego Robertsona.
Sandro ma jasny przekaz na temat tego, gdzie Alisson powinien grać w przyszłym sezonie - i tak naprawdę w dalszej perspektywie.
- Nie opuszczaj Liverpoolu! Kibice bardzo go szanują.
- Stworzył środowisko, w którym wszyscy go kochają. Jest tam legendą, więc niech tam zostanie.
- Ma jeszcze przed sobą parę lat. Zostań i dobrze zakończ karierę. Zawsze chcę widzieć zawodnika, którego kochają kibice, zawodnika, który czuje tożsamość z klubem.
- Zostań tam, człowieku. Proszę, nie ruszaj się! Alisson to bramkarz światowej klasy - jeden z najlepszych.
Tego lata Alisson ma nadzieję zostać bramkarzem numer jeden Carlo Ancelottiego w reprezentacji Brazylii na Mistrzostwach Świata w USA, Kanadzie i Meksyku, w związku z nadchodzącymi meczami fazy grupowej z Marokiem, Haiti i Szkocją.
- Aby wygrać, zajść najdalej w Mistrzostwach Świata, trzeba mieć świetnego bramkarza. Jestem bardzo szczęśliwy i pocieszony, że Alisson będzie z nami i wiem że z nim w bramce jesteśmy bezpieczni – mówi Sandro.
- Widziałem go jako zawodnika, grałem również z jego bratem, Murielem. Obserwowałem, jak Alisson się rozwija, bo graliśmy w Internacional, Alisson, ja i jego brat.
- Widziałem, jak dorastał, piął się po szczeblach kariery, więc bardzo miło widzieć, że dobrze mu idzie. Oczywiście, jako Brazylijczyk, życzę mu wszystkiego najlepszego.
- Mówienie o zdobyciu tytułu... jest bardzo trudne, bo to Mistrzostwa Świata i jest to trudne. Myślę, że damy radę.
- Gdy oczekiwania są niskie, czasami można zaskoczyć ludzi! Moje oczekiwania nie są zbyt wysokie, ale myślę, że jako drużyna jesteśmy w porządku i nie jestem pewien, czy Neymar będzie wystarczająco sprawny, by wytrzymać tą presję.
W minionym sezonie Alisson opuścił 26 meczów w barwach klubu i reprezentacji z powodu kontuzji. Jednak pod względem jakości wciąż pozostaje jednym z najlepszych.
- On tam jest. Nie twierdzę, że jest najlepszym bramkarzem, ale jest wśród najlepszych - upiera się Sandro.
- Jest wielu świetnych bramkarzy, takich jak Gianluigi Donnarumma, Thibaut Courtois… tych, którzy są tam, gdzie umieściłbym Alissona. Ale jeśli chodzi o nazywanie go najlepszym na świecie, myślę, że jest ich kilku. Myślę, że Alli jest tam, jako jeden z nich.
- Udowodnił to i pokazywał przez całą swoją karierę. Najlepszy bramkarz Liverpoolu. Wszyscy w Liverpoolu go uwielbiają; jest tam od wielu, wielu lat. Pokazał to również w Rzymie.
- Teraz chodzi tylko o rozegranie kilku dobrych meczów, dobrych pierwszych meczów i nabranie pewności siebie podczas Mistrzostw Świata.
- Bramkarz zawsze potrzebuje drużyny; potrzebuje czterech obrońców. Powiedziałbym, że Alisson jest na tym samym poziomie co brazylijskie legendy, takie jak Claudio Taffarel i Marcos.

Komentarze (0)