Mundial – wyzwanie Iraoli na okres przygotowawczy
Piłkarze wyjechali na zgrupowania swoich reprezentacji, zatem na boisku treningowym Liverpoolu panuje cisza.
W ciągu ostatniej dekady, Liverpoool budował skład z dużą wieloma doświadczonymi profesjonalistami z całego świata, którzy często opuszczali klub, aby dołączyć do reprezentacji narodowych.
Dlatego, biorąc pod uwagę, że liczbę uczestników Mistrzostw Świata zwiększono do 48 drużyn, jest lekkim zaskoczeniem, że tylko ośmiu piłkarzy Liverpoolu weźmie udział w turnieju tego lata: Alisson Becker (Brazylia), Virgil van Dijk (Holandia), Ryan Gravenberch (Holandia), Cody Gakpo (Holandia), Alexis Mac Allister (Argentyna), Wataru Endo (Japonia), Florian Wirtz (Niemcy) i Alexander Isak (Szwecja).
Istnieje wiele powodów, dla których ta lista nie jest dłuższa.
Mohamed Salah, Andrew Robertson i Ibrahima Konate – wszyscy technicznie nadal piłkarze Liverpoolu do 30 czerwca – odchodzą z klubu po wygaśnięciu ich kontraktów. Hugo Ekitike byłby z reprezentacją Francji, gdyby nie poważna kontuzja ścięgna Achillesa odniesiona w marcu, podobnie jak Jeremy Jaquet nieobecny z powodu urazu barku. Innych spotkało rozczarowanie w eliminacjach do turnieju.
Największym zwycięzcą obecnej sytuacji będzie nowy trener Liverpoolu, Andoni Iraola.
Chociaż nie znamy dokładnych postępów w rehabilitacji Ekitike i Conora Bradleya, co skłania do podjęcia kroków na rynku transferowym, 14 doświadczonych zawodników, którzy regularnie grali w kadrach meczowych w zeszłym sezonie, będzie dostępnych od początku okresu przygotowawczego: Giorgi Mamardashvili, Freddie Woodman, Jeremie Frimpong, Joe Gomez, Giovanni Leoni, Jeremy Jacquet, Milos Kerkez, Kostas Tsimikas, Dominik Szoboszlai, Curtis Jones, Harvey Elliott, Trey Nyoni, Federico Chiesa i Rio Ngumoha.
Każdy trener podkreśla wagę okresu przygotowawczego, ale jest on szczególnie istotny, gdy szkoleniowiec dopiero rozpoczyna pracę w klubie i musi zbudować relacje z zawodnikami, a także uczyć ich systemu treningowego. Dezorganizacja może mieć wpływ na resztę sezonu.
Tragiczna śmierć Diogo Joty zeszłego lata wydarzyła się na kilka dni przed powrotem zawodników na okres przygotowawczy. Wywiady z Robertsonem przed jego ostatnim meczem w zeszłym miesiącu dały wgląd w zrozumiałe nastawienie zawodników w tamtym czasie.
– Futbol nie miał wtedy znaczenia – powiedział Robertson. – Przez pierwsze tygodnie nie interesowała nas w ogóle piłka. Nikomu nie chciało się trenować. Taka była rzeczywistość.
Kondycja fizyczna zawodników Liverpoolu była ostro krytykowana w zeszłym sezonie i choć znaczną rolę odegrały kontuzje i brak głębi składu, system Iraoli wymaga wytrzymałości i sprawności fizycznej. Podstawy tego powinny zostać zbudowane w okresie poprzedzającym rozgrywki.
Korzyści dla tych, którzy nie zagrają na Mistrzostwach Świata, zaczną się, zanim jeszcze grupa dotrze na testy. Po zakończeniu międzynarodowych meczów towarzyskich piłkarze tacy jak Szoboszlai – którzy mieli za sobą wyczerpujący sezon – będą mieli czas na odpoczynek i regenerację fizyczną i emocjonalną.
Każdy zawodnik zacznie z czystą kartą i wszyscy muszą postrzegać to jako okazję do walki o miejsce w podstawowym składzie na inaugurację sezonu 2026/27.
–Dla mnie, i powiem im to, wszyscy są nowymi nabytkami – ogłosił Iraola stronie w swoim pierwszym wywiadzie po objęciu stanowiska. – Dla mnie są nowymi transferami i myślę, że mamy w składzie wielu jakościowych zawodników i naprawdę nie mogę się doczekać współpracy z nimi.
Frimpong będzie miał okazję wykazać się na prawej obronie, w systemie, który powinien mu odpowiadać. Młodzi środkowi obrońcy Jacquet i Leoni będą rywalizować z Gomezem o miejsce obok Van Dijka. Elliott może wrócić do budowania kariery w Liverpoolu, choć ten rozdział wydawał się już zakończony.
Interesujący przypadek stanowi Jones, biorąc pod uwagę jego liczbę minut w drugiej połowie ubiegłego sezonu, a także sytuację kontraktową – wchodzi w ostatnie 12 miesięcy umowy – oraz zainteresowanie ze strony Interu, klubu Serie A. Z powodu dużej konkurencji w środku pola na Mistrzostwach Świata, ma szansę zabłysnąć raczej w meczach towarzyskich, ale jeśli Iraola będzie widział w nim znaczącą postać w drużynie, może to wpłynąć na jego przyszłość w klubie.
Czas spędzony na boisku treningowym będzie kluczowy dla Iraoli, aby wpoić nowemu składowi swoje pomysły taktyczne. Jego metody nie są proste, a śmiałe podejście do gry bez posiadania piłki, wymagające spójności i podejmowania decyzji, prawdopodobnie będzie potrzebować trochę czasu na wdrożenie.
Milos Kerkez ma tu przewagę, ponieważ wcześniej grał pod wodzą Iraoli w Bournemouth, ale dla takich graczy jak Szoboszlai, który prawdopodobnie pozostanie kluczową postacią, im więcej czasu będzie miał na przystosowanie się do nowego stylu, tym lepiej.
W wywiadzie dla podcastu In The Mixer, były napastnik Bournemouth, Antoine Semenyo, przedstawił wczesne etapy pracy Iraoli, kiedy objął stery drużyny w 2023 roku. Nie był to dla nich łatwy okres. Zespół nie wygrał żadnego z pierwszych dziewięciu meczów, a dostosowanie się do systemu zajęło trochę czasu.
– Na początku tego nie dostrzegałem – powiedział Semenyo. – Kiedy przyszedł, miał swój styl gry i był on dla nas zupełną nowością. Pokonaliśmy Burnley u siebie i wszystko się zmieniło. Wszyscy powoli przywykli do tego systemu i od tego momentu wszystko szło coraz lepiej.
Powoli to słowo, które się wyróżnia. Nie ma gwarancji, niezależnie od tego, jak utalentowanym trenerem jest Iraola, że nowy system to od razu zadziała, ale im więcej zawodników będzie miał do dyspozycji od pierwszego dnia, tym lepiej. Teoretycznie powinno to ułatwić adaptację również piłkarzom, którzy dołączą do drużyny później.
Były trener Arne Slot przybył latem, gdy zawodnicy Liverpoolu występowali na Mistrzostwach Europy i Copa America, nie miał więc wielu opcji w pierwszym składzie. Jego przewagą było odziedziczenie stabilnej grupy, w której pojawił się tylko Chiesa, a odeszli Fabio Carvalho i Sepp van den Berg.
Slot mógł wprowadzać poprawki i ulepszenia, ale kluczowe było zgranie zespołu. Zeszłe lato natomiast przyniosło wiele zmian na Anfield, a różnica była wyraźna. Skład drużyny, którą przejmuje Iraola, oznacza konieczność licznych wzmocnień. Jeśli ci potencjalni nowi zawodnicy będą grać na Mistrzostwach Świata lub jeśli umowy zostaną sfinalizowane dopiero po turnieju, Hiszpanowi zostanie niewiele czasu na ich integrację.
Największym wyzwaniem może być wdrożenie schematów pressingu na całej linii ataku, ponieważ na początku okresu przygotowawczego będzie miał do dyspozycji tylko dwóch napastników z seniorskiej kadry – Chiesę, który myśli o transferze, i 17-letniego Ngumohę, którego minutami na boisku będzie musiał zarządzać przez cały sezon. Isak, Gakpo i wszyscy nowi zawodnicy, którzy dołączą do zespołu po rozpoczęciu okresu przygotowawczego, będą musieli szybko się zaadaptować.
Iraola musi również obserwować zawodników na Mistrzostwach Świata, aby dobrze przygotować się na ich powrót Główny punkt odniesienia stanowi grupa F. Pięciu piłkarzy Liverpoolu występuje tam w trzech reprezentacjach – Holandii, Japonii i Szwecji. Van Dijk, Gakpo i Gravenberch zmierzą się z Japończykiem Endo w meczu otwarcia grupy (14 czerwca). Szwecja zagra z Tunezją w meczu otwarcia, a następnie Isak ponownie spotka się z Van Dijkiem, gdy te dwie drużyny trafią na siebie w drugiej kolejce (20 czerwca). Trzecia kolejka (25 czerwca) rozstrzygnie o końcowej klasyfikacji, a wszystkie trzy drużyny mają duże szanse na awans, ponieważ osiem drużyn z trzecich miejsc przechodzi dalej.
Alisson jako pierwszy piłkarz Liverpoolu wybiegnie na boisko, gdy Brazylia rozpocznie rozgrywki meczem z Marokiem (13 czerwca). Ich droga do fazy pucharowej wydaje się stosunkowo prosta – kolejnym rywalem będzie Haiti (19 czerwca), a następnie czeka ich spotkanie z zespołem Andy’ego Robertsona (Szkocja, 24 czerwca), który po sezonie dołączył do Tottenhamu Hotspur.
Niemcy nie mogli sobie wymarzyć lepszego meczu otwarcia, ponieważ zmierzą się z Curacao (14 czerwca) na inaugurację rozgrywek. To może być idealny sposób dla Wirtza, aby szybko pokazać się na turnieju przed meczami z Wybrzeżem Kości Słoniowej (20 czerwca) i Ekwadorem (24 czerwca). Ze wszystkich piłkarzy Liverpoolu, 23-latek najbardziej skorzystałby na kilku tygodniach, które dodadzą mu pewności siebie.
Po trudnym sezonie w klubie, Mac Allister będzie chciał pomóc Argentynie obronić trofeum. Ich turniej rozpocznie się dopiero 17 czerwca, kiedy zmierzą się z Algierią, a następnie z Austrią (22 czerwca) i Jordanią (28 czerwca). Cała ósemka ma duże szanse na awans do fazy pucharowej, która rozpocznie się 28 czerwca. Po zakończeniu turnieju będą mieli czas wolny, zanim dołączą do reszty drużyny.
Andy Jones

Komentarze (0)