LIV
Liverpool
Towarzyski
26.07.2026
00:00
SUN
Sunderland
 
Osób online 1837

Szoboszlai: Jestem głodny kolejnych trofeów


Dominik Szoboszlai przyznał, że wciąż odczuwa ogromny głód zdobywania kolejnych trofeów oraz dalszego rozwoju indywidualnego po podpisaniu nowego kontraktu z Liverpoolem.

Pomocnik, który dołączył do klubu z RB Lipsk latem 2023 roku, związał swoją przyszłość z Liverpoolem, podpisując dziś nową, długoterminową umowę.

Mistrz Anglii, który zbliża się do 150 występów w barwach „The Reds” i został wybrany Piłkarzem Sezonu 2025/26 Liverpoolu, sponsorowanym przez Standard Chartered, podkreśla, że wciąż nie jest usatysfakcjonowany tym, co osiągnął na Anfield.

Numer osiem Liverpoolu podsumował dotychczasowy etap swojej kariery w klubie i opowiedział o powodach podpisania nowego kontraktu w ekskluzywnym wywiadzie.

Dom, to wielki dzień – podpisałeś nowy, długoterminowy kontrakt z Liverpoolem. Gratulacje! Jak się z tym czujesz?

Dziękuję bardzo. To chyba jeden z największych dni w moim życiu. Oczywiście przed nim są jeszcze dwa – pierwszy to moment, kiedy podpisałem kontrakt z Liverpoolem, a drugi to narodziny mojego dziecka. Ale jeśli chodzi o karierę piłkarską, mogę powiedzieć, że to jedno z trzech najważniejszych wydarzeń.

Jestem bardzo szczęśliwy. Nie mogę się doczekać, żeby znowu ruszyć do pracy, znowu i znowu. Cieszę się, że tu jestem – mówiłem to już wiele razy. Jestem szczęśliwy, że udało nam się doprowadzić rozmowy do końca i podpisać nową umowę.

Czy decyzja o pozostaniu była łatwa? Dlaczego Liverpool był właściwym wyborem?

Myślę, że taka decyzja zawsze jest łatwa, zwłaszcza gdy chodzi o Liverpool. Gdy podpisywałem pierwszy kontrakt, wszystko potoczyło się błyskawicznie – od razu powiedziałem „tak”. Od samego początku chodziło tylko o Liverpool. Jestem naprawdę bardzo szczęśliwy. Dla mnie ten klub to wielka rodzina i chcę być jej częścią.

Minęły już trzy lata od Twojego przyjścia do Liverpoolu. Jak bardzo różnisz się od osoby, która pojawiła się tutaj w 2023 roku?

To niesamowite, jak szybko minęły te trzy lata. Myślę, że jestem zupełnie innym człowiekiem i zupełnie innym piłkarzem. Z każdym sezonem stawałem się lepszy. Poza boiskiem również wiele się zmieniło – zostałem ojcem i mężem. W ciągu tych trzech lat przeszedłem wiele zmian, ale uważam, że moje życie zmierza we właściwym kierunku. Jestem szczęśliwy z mojej rodziny, z siebie, z klubu i z tego, jak gram w piłkę. Naprawdę jestem szczęśliwy.



Jak wygląda życie poza boiskiem? Mówiłeś, że jesteś już ojcem i mężem...

Nie mam już tyle wolnego czasu co wcześniej! Ale to zupełnie normalne i naprawdę to uwielbiam. Uwielbiam spędzać czas z córką i żoną. To właśnie one pomagają mi być zawsze gotowym do gry, a to jest najważniejsze.

Czy rodzina miała wpływ na decyzję o pozostaniu?

Oczywiście. Od momentu, kiedy tutaj zamieszkaliśmy, stworzyliśmy swoje życie. Tutaj urodziła się nasza córka. Zmiana kraju, nowy dom, ponowne organizowanie wszystkiego z małym dzieckiem... To sprawiło, że decyzja była jeszcze łatwiejsza.

Powiedziałeś, że jesteś dziś lepszym piłkarzem. Co najbardziej rozwinąłeś?

Myślę, że z czasem po prostu stajesz się bardziej doświadczony. Pracowałem już pod wodzą dwóch różnych trenerów, a teraz mam trzeciego. Od każdego nauczyłem się czegoś innego i właśnie tego potrzebowałem. Mam nadzieję, że teraz będę potrafił wykorzystywać to wszystko na boisku w każdym meczu.

Rozpoczynasz pracę z nowym trenerem – Andonim Iraolą. Jak bardzo się na to cieszysz?

Myślę, że pokazał już w Bournemouth, że jest znakomitym szkoleniowcem. Jego zespół zawsze rywalizował z nami z ogromną intensywnością i był jedną z najlepiej przygotowanych fizycznie drużyn Premier League. Styl gry, jaki chce wdrożyć, oraz jego wiedza sprawiają, że uważam go za fantastycznego trenera. Naprawdę nie mogę się doczekać gry pod jego wodzą.

Przygotowania do sezonu już się rozpoczęły. Milos Kerkez mówił o bardzo pozytywnej atmosferze. Ty też to czujesz?

Oczywiście. Wracasz po dwóch miesiącach przerwy i znowu widzisz kolegów z drużyny. Wrócili też zawodnicy z wypożyczeń, jak Kostas Tsimikas czy Harvey Elliott. Miło ich wszystkich zobaczyć. Każdy stara się być pozytywnie nastawiony. Teraz jest to łatwe, ale musimy utrzymać takie nastawienie i ciężko pracować. Tego właśnie potrzebujemy.

Poprzedni sezon był rozczarowaniem. Jak bardzo motywuje Was to do poprawy?

Nie powinno to być presją. Powinno być motywacją, żeby nie powtórzyć tych samych błędów. Każdy musi wziąć odpowiedzialność za drużynę, a starsi zawodnicy nawet bardziej niż młodsi. Młodsi mogą podążać za bardziej doświadczonymi. Musimy znowu stać się prawdziwym zespołem.

Tego lata z klubu odeszło kilku doświadczonych zawodników. Czujesz większą odpowiedzialność, mimo że masz dopiero 25 lat?

Tak, zdecydowanie.

Mam 25 lat. Jak powiedziałeś, odszedł Mo Salah, odszedł też Robbo (Andy Robertson). Straciliśmy wicekapitana i klubową legendę. Obaj są legendami tego klubu. Na pewno będzie nam ich brakować. Teraz ktoś inny musi zrobić krok naprzód. Jeśli tym kimś mam być ja, jestem gotowy.

Zostałeś Piłkarzem Sezonu Liverpoolu. Uważasz, że możesz wejść jeszcze wyżej?

Zawsze można zrobić więcej. Nigdy nie jestem do końca zadowolony. Oczywiście cieszę się z tego, co osiągnąłem, ale wiem, że mogę grać jeszcze lepiej. To właśnie napędzało mnie od dziecka. Nigdy nie uważałem, że to wystarczy. I nadal myślę dokładnie tak samo.

Jakie były najważniejsze momenty Twoich trzech lat w Liverpoolu?

Przede wszystkim zdobycie mistrzostwa Anglii. Wygranie mojego pierwszego trofeum na Wembley – Pucharu Ligi, mimo że wtedy nie zagrałem. Założenie koszulki Liverpoolu po raz pierwszy i debiut na Anfield. Poznanie przyjaciół w drużynie, nawet jeśli niektórzy już tutaj nie grają. I przede wszystkim możliwość bycia częścią tej rodziny.

Podpisałeś długoterminowy kontrakt. Jakie są Twoje ambicje na kolejne lata?



Chcę dawać przykład innym. Chcę być wzorem dla całej drużyny, na ile tylko potrafię. Kiedy podpisywałem pierwszy kontrakt, powiedziałem, że chcę wygrać wszystko. To się ani trochę nie zmieniło. Chcę zdobyć każde możliwe trofeum w Anglii, a także wygrać Ligę Mistrzów. Jestem gotowy walczyć o to wszystko.

Co chciałbyś przekazać kibicom Liverpoolu?

Przede wszystkim dziękuję im za wsparcie. W poprzednim sezonie popychali mnie do jeszcze cięższej pracy niż kiedykolwiek wcześniej. Proszę, wspierajcie nas dalej. Wiemy, że poprzedni sezon nie był tym, na co zasługiwaliście. Pchajcie nas naprzód, a my damy z siebie wszystko, czego od nas oczekujecie.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Szoboszlai podpisał nowy kontrakt – galeria (1)
17.07.2026 17:24, FroncQ, Liverpoolfc.com
Szoboszlai: Jestem bardzo szczęśliwy (0)
17.07.2026 17:10, FroncQ, Liverpoolfc.com
Kulisy wideo czwartkowego treningu (4)
16.07.2026 20:58, Gall1892, liverpoolfc.com
Wywiad z Iraolą (0)
16.07.2026 19:39, Sz_czechowski, liverpoolfc.com