Współzałożyciel Facebooka prowadzi rozmowy w sprawie inwestycji w Liverpool FC
Trwają rozmowy dotyczące znaczącej inwestycji mniejszościowej w Liverpool. Najnowszym miliarderem, do którego zwrócono się z propozycją dołączenia do inwestorów, jest współzałożyciel Facebooka, Eduardo Saverin.
Saverin był twórcą Facebooka wspólnie z Markiem Zuckerbergiem w 2004 roku, podczas wspólnych studiów na Harvardzie. Z czasem jego udział w firmie znacząco zmalał.
Choć Brazylijczyk nadal figuruje jako współzałożyciel Facebooka, od lat nie jest zaangażowany w jego działalność. Następnie założył fundusz venture capital B Capital, a wartość jego majątku szacuje się obecnie na 33,1 mld dolarów (24,8 mld funtów).
Według magazynu Forbes zajmuje on obecnie 65 miejsce na liście najbogatszych ludzi świata - co może go skłonić do dołączenia do konsorcjum planującego zainwestować w Liverpool.
Na czele konsorcjum stoi Amit Bhatia, który przez 18 lat pełnił funkcję dyrektora i był współwłaścicielem QPR, zanim w tym miesiącu przekazał swoje udziały. Proponowana oferta mogłaby obejmować zakup nawet 30% udziałów w Liverpoolu.
Jeżeli dojdzie do porozumienia – co w dalszym ciągu jest niepewne – wartość udziałów nabywanych przez tę grupę wyniosłaby około 1,35 mld funtów. Sky News podał także, że prowadzone są rozmowy z założycielem Amazona, Jeffem Bezosem, czwartym najbogatszym człowiekiem świata.
Sky News podało, że Amit Bhatia zwrócił się do Eduardo Saverina z propozycją udziału w tej inwestycji. Stacja dodała również, że „w transakcji mają uczestniczyć także inne strony”.
Podaje się, że ani Eduardo Saverin, ani Jeff Bezos nie wyrazili jeszcze zgody na dołączenie do konsorcjum. Prowadzenie rozmów z takimi inwestorami pokazuje skalę i ambicje przedsięwzięcia.
FSG potwierdziło, że prowadzi rozmowy w sprawie możliwego partnerstwa. Zakładałoby ono, że grupa zachowa kontrolę nad Liverpoolem, pozostając właścicielem większościowego pakietu udziałów klubu.
Saverin należał wcześniej do konsorcjum, które w 2022 roku bezskutecznie próbowało przejąć Chelsea. Świadczy to o jego zainteresowaniu inwestowaniem w futbol. Wiadomo również, że jest wielkim fanem futbolu.
Urodzony w Brazylii 44-latek na stałe mieszka w Singapurze, dlatego jego ewentualne zaangażowanie w sprawy klubowe miałoby najpewniej charakter zdalny, a nie bezpośredni.
Na ten moment nic nie wskazuje na to, by FSG przygotowywało się do całkowitej sprzedaży klubu. Rozmowy dotyczące sprzedaży nawet do 30% udziałów są natomiast postrzegane jako sposób na dalsze wzmocnienie kondycji finansowej Liverpoolu.
W najbliższych tygodniach spodziewane są kolejne informacje dotyczące tej sprawy, choć sam proces jest – co zrozumiałe – skomplikowany.

Komentarze (1)