player
LIV
Liverpool
Premier League
11.12.2021
16:00
AVL
Aston Villa
 
Osób online 237

Konferencja prasowa: Thiago Alcântara


Thiago  Alcântara wrócił do gry, próbując pomóc Liverpoolowi w osiągnięciu kolejnych sukcesów pod wodzą Jürgena Kloppa. Hiszpan chce konsekwentnie pokazywać swoje umiejętności.

Pomocnik rozegrał jedynie 30 spotkań we wszystkich rozgrywkach w poprzednim sezonie dla the Reds odkąd przeszedł z Bayernu Monachium we wrześniu 2020 roku.

Tak czy inaczej, Thiago powrócił po ostatniej kontuzji i wyszedł w Premier League w pierwszym składzie po raz pierwszy od września, rozgrywając świetne zawody podczas sobotniej demolki 4-0 nad Arsenalem na Anfield.

Numer 6 zamierza to utrzymać i zrobić wszystko, by pomóc Liverpoolowi w pościgu za trofeami.

Poniżej znajduje się cała wypowiedź Thiago z wtorkowej konferencji prasowej przed meczem z FC Porto w Lidze Mistrzów.

Na temat powrotu i gry od pierwszej minuty przeciwko Arsenalowi oraz swojego występu…

Przede wszystkim, próbowaliśmy uniknąć sytuacji prowadzących do kontuzji dzięki ciężkiej pracy i codziennym obowiązkom. Zmieniliśmy kilka rzeczy, żeby to się nie wydarzyło, ale ostatecznie jest to część naszej pracy. Najważniejszą rzeczą jest, aby być zdrowym i gotowym dla zespołu i myślę, że mecz przeciwko Arsenalowi był dla nas zastrzykiem nowej energii, by grać swoje przed swoją publiką. To było wspaniałe: przeciwko topowej, wielkiej drużynie graliśmy swój futbol i wygraliśmy.

Na temat tego, że Liverpool nie przegrywa, gdy w pomocy grają Thiago z Fabinho…

Tak jak powiedziałem gdy tu przyszedłem, przede wszystkim chodzi o wygrywanie wszystkich meczów, wkładanie dużo w wysiłku w to oraz uczenie się tego, co wymaga od nas trener i wprowadzanie tego w życie. Dla mnie, najważniejszą rzeczą w tym zespole jest głód, jaki mamy przy każdym meczu; nie ma znaczenia przeciwko komu gramy, chcemy wygrywać i chcemy robić to po swojemu. Nie chodzi tylko o to kto gra, większe znaczenie ma grupa. To nie ma znaczenia czy występuje obok Fabinho czy ma obok siebie kogoś innego, każdy musi występować na najwyższym poziomie.

Na temat tego, czego się nauczył wygrywając Ligę Mistrzów...

Nauczyłem się, że jest bardzo bardzo trudno wygrać Ligę Mistrzów i przez dziesięć lat kariery tylko dwukrotnie miałem okazję grać w finale. Możecie zatem powiedzieć, że wygrałem dwa razy, ale przegrałem więcej niż osiem, więc jest bardzo ciężko na każdym etapie, ponieważ gramy przeciw najlepszym zespołom i graczom na świecie. Musimy po prostu stawać się coraz lepsi z każdym meczem – a jeśli tak się stanie, jeśli będziemy w najwyższej formie możemy zdobyć wszystko.

Na temat siły angielskiego futbolu w obecnych czasach ...

Myślę, że każdy kraj ma swoje chwile w historii futbolu. Kilka lat temu była to Hiszpania, drużyny stamtąd wygrywały Ligę Europy, Ligę Mistrzów, a reprezentacja prezentowała się wspaniale. Teraz, w ostatnich latach Anglia osiąga niesamowite sukcesy w rozgrywkach międzynarodowych. Tak jak powiedziałem, angielski futbol i Premier League to była zawsze, tak mi się wydaje, najmocniejsza liga na świecie i to nie jest nic nowego. Na koniec mówimy o piłce nożnej – a piłka nożna jest taka sama zawsze i wszędzie. Musisz dostosować się do zespołu przeciwko któremu grasz – i do tego, w którym grasz.

Na temat zakłóconego pierwszego roku w Liverpoolu…

Myślę, że mój pierwszy rok był zakłócony z powodu COVID i kontuzji, ale następnie szybko zaadaptowałem się w zespole i w lidze. Męczyliśmy się w poprzednim sezonie z wielu powodów. Jednak w debiutanckiej kampanii musisz lepiej poznać swoich kolegów z drużyny, jak biegają, jak chcą otrzymywać piłkę, jak bronią i jak atakują. Uważam, że swoimi występami jestem w stanie pomóc drużynie na wiele sposobów, tak jak trener i koledzy by sobie tego życzyli. Dla mnie najważniejszym jest, aby być w stanie wygrywać, kiedy chcemy, a ja chcę być tego częścią.

Na temat swojego zaangażowania w Liverpoolu…

Od zawsze byłem gościem, który gra w futbol i nie koncentruje się na plotkach. Skupiam się na obowiązkach jakie mam w zespole, na latach jakie mam w umowie z moją drużyną. Interesuje się jedynie tą nową przygodą w Premier League, starając się wygrywać wszystkie trofea i moje zaangażowanie jest całkowite.

Na temat różnic pomiędzy Liverpoolem, Bayernem Monachium i Barceloną, w których występował i ich menadżerach…

Przede wszystkim, miałem szczęście grać z wybitnymi piłkarzami i w wybitnych zespołach. Grali w różny sposób. Nie chodzi tylko o zespoły, ale również na przestrzeni lat zmieniał się sposób gry w nich. Pamiętam, że u Pepa [Guardioli] grało się inaczej niż u [Carlo] Ancelottiego. U Tito Vilanovy również było inaczej niż u Pepa, a na koniec u Hansiego Flicka również grało się inaczej. Były to zespoły, które odnosiły sukcesy w każdym sezonie i miały fantastycznych piłkarzy; różnica polega na tym, jak daleko potrafisz zajść w europejskich rozgrywkach oraz w tym, jak twój zespół prezentuje się w każdym spotkaniu. Dominowaliśmy w obu zespołach - w Bayernie i Barcelonie – i trochę tak to wygląda w Liverpoolu. Przeszedłem do zespołu, który już wygrał wiele rzeczy, ale chcą zdobywać kolejne trofea. To była mieszanka dojrzałych rzeczy; przyszedłem do doświadczonego zespołu, który przeszedł swoją drogę i który pragnie dalej nią iść z doświadczonymi piłkarzami równocześnie dopuszczając kilku młodzików. Uważam, że jest tu ten sam głód i duch rywalizacji, jaki poznałem w poprzednich klubach. Pomiędzy Kloppem i Guardiolą możesz dostrzec teraz różnice. Obaj są charyzmatyczni i mają poważanie w grupie, wiedzą co robić, by piłkarze grali lepiej i jak pomóc im w różnych sytuacjach. Są podobieństwa, a różnice możesz dostrzec w sposobie gry ich zespołów. Nie jestem w stanie powiedzieć więcej o futbolu, jeden ma więcej posiadania, a drugi ma w sobie więcej dzikości, ale i kontroli równocześnie, co jest wspaniałe. Obaj robią to, co chcą w najpiękniejszy sposób.

Na temat tego, czy czuje, że podjął właściwą decyzję dołączając do Liverpoolu…

Na sto procent podjąłem właściwą decyzję i wykonałem właściwy ruch. Nigdy nie wiesz, ponieważ kontuzje nie pozwalają ci grać i poznawać lepiej swojej drużyny, sposobu w jaki grają. Możesz oglądać futbol przez cały czas i teoria jest niesamowita, ale praktyka jest jeszcze lepsza. Nie wiem, nienawidzę tego, nie tylko ja, ale również moi koledzy łapią kontuzje i szkoda, że w futbolu tak jest, ale jest to część pracy i życia. Gdy jesteśmy zdrowi, musimy dawać z siebie wszystko.

Na temat tego, czemu zdecydował się dołączyć do Liverpoolu…

Ponieważ chciałem wygrywać i chciałem wyjść z mojej strefy komfortu i spróbować nowych rzeczy. Spróbować świetnego i innego futbolu, poznać nowych kolegów, jak i spróbować stylu Jürgena. To jest piłka nożna, chodzi o naukę i z moim doświadczeniem, moją wiedzą na ten temat mogę być lepszy i nauczyć się nowych rzeczy, więc czemu nie? W końcu chcę wygrywać – to najważniejsze co mam w głowie, dlatego chce wygrywać i dominować w meczu. Dlaczego nie tutaj, z Jürgenem i tym zespołem?

Komentarze (7)

MG75 23.11.2021 20:32 #
Że Thiago co? Rozkwita? W Liverpoolu?
Chciałbym, żeby wrócił do swojej optymalnej dyspozycji i odgrywał kluczową rolę w zespole, ale na razie daleka droga to tego.
GrzegorzLFC 23.11.2021 20:56 #
O Thiago w Liverpoolu powstało już więcej artykułów niż hiszpan zagrał dobrych spotkań w koszulce LFC
cinek92 23.11.2021 22:22 #
Tuchel to magik. Co on zrobił w Chelsea. To jest chyba najlepszy taktyk na świecie. Chelsea bez Lukaku, Wernera, Havertza, Mounta czyli podstawowych ofensywnych graczy. A gniota Juventus aż ciężko się na to patrzy. Liga mistrzów w tym sezonie to będzie coś pięknego. Liverpool, Bayern, Chelsea, City, Psg, Real, Ajax... I sądzę że wszyscy będą rozstawieni.
cinek92 23.11.2021 22:29 #
My bez Salaha, Mane, Joty i Firmino na pewno byśmy tak nie gnietli rywala.
cinek92 23.11.2021 22:49 #
90 minuta meczu prowadzą 3-0 a oni biegają jak wściekle psy... Widac że każdemu zależy na grze przy tak dużej kadrze
Karasu 23.11.2021 22:57 #
No niesty wraca bardzo mocne Chelsea. Oczywiście ciągle to był dobry klub, ale dzisiaj jest w kosmicznej formie. Na szczescie Liverpool w podstawowym składzie, bez żadnej sklejanki. Może grać jak równy z nimi ;)
sebix129 24.11.2021 08:24 #
U nich nie widać w ogóle spadku jakości takich dobrych mają rezerwowych ... :/ Na chwile obecną są murowanym faworytem do tytułu w lidze

Pozostałe aktualności

Gol Musiałowskiego w Mediolanie  (0)
08.12.2021 01:25, Zalewsky, liverpoolfc.com
Statystyki  (0)
08.12.2021 00:28, Zalewsky, SofaScore
Skład na mecz z Milanem!  (46)
07.12.2021 19:52, Zalewsky, liverpoolfc.com
Matip o Milanie, rotacji i Phillipsie  (11)
07.12.2021 11:04, BarryAllen, liverpoolfc.com
Fakty i statystyki przed meczem z Milanem  (1)
07.12.2021 10:40, BarryAllen, liverpoolfc.com
Tomori: Nie jesteśmy gorsi od Liverpoolu  (4)
07.12.2021 09:08, AirCanada, Liverpool Echo