Page chwali podopiecznych z zespołu rezerw
Rob Page pochwalił postawę Willa Wrighta po bardzo dobrym występie w roli wysuniętego napastnika, zwieńczonym golem w wygranym 4:2 meczu Liverpoolu U-21 z Tottenhamem Hotspur.
Trafienie "dziewiątki" pod koniec drugiej połowy niedzielnego, domowego spotkania Premier League 2 było jednym z elementów skutecznego występu The Reds. Dublet zanotował Kieran Morrison – dzięki czemu ma w sezonie już 14 bramek – a na listę strzelców wpisał się również Prince Cisse, zdobywając gola w debiucie na poziomie U-21.
Wright zebrał zasłużone pochwały po tym, jak w 86. minucie sprytnie wykończył akcję, zdobywając trzecią bramkę dla Liverpoolu i wyprowadzając zespół na prowadzenie 3:2.
– Will to rasowy napastnik – powiedział trener zespołu U-21 Rob Page w rozmowie z liverpoolfc.com. – Uwielbia walkę i w pełni się jej oddaje. Wyniszcza obrońców rywali.
– Uważam, że przy golu zaprezentował świetne przyjęcie i doskonałe wykończenie. Naprawdę cieszę się, że strzelił, bo wkłada w grę mnóstwo pracy i wysiłku. Zasługuje na swoją nagrodę.
Poniżej Page odnosi się do serii meczów bez porażki w 2026 roku, formy Morrisona i innych kwestii.
O znakomitym zwycięstwie swojej drużyny…
To było bardzo dobre. Wiedzieliśmy, że czeka nas starcie z silnym Tottenhamem, który ma w składzie kilku bardzo dobrych piłkarzy, dlatego ważne było, by od początku narzucić swoje warunki – z intensywnością, jaką prezentujemy szczególnie od Nowego Roku. Wypracowaliśmy pewną tożsamość: potrafimy być fizyczni w starciach z rywalami, a gdy mecz się uspokaja, umiemy też grać piłką. Wciąż są elementy do poprawy, ale jeśli po zdobyciu czterech bramek i zwycięstwie nie jesteś w stu procentach zadowolony z występu, to znaczy, że zmierzasz w dobrym kierunku.
O dojrzałej grze Kyle’a Kelly’ego w środku pola…
Kyle w ostatnim czasie naprawdę się rozwinął. Powiedziałbym, że z piłką przy nodze nie był to jego najlepszy występ – sam by to przyznał – ale bez piłki? Rewelacja! W środku pola jest znakomity. To marzenie każdego trenera, bo czyta grę, przerywa akcje rywali, a potem podaje do kolegów, którzy wyprowadzają nas wyżej. Uważam, że Kyle, Trey [Nyoni], Tommy [Pilling] oraz Michael [Laffey], gdy pojawił się na boisku, byli dla nas bardzo wartościowi.
O debiutanckim golu Cisse po trudnym początku…
Prince przed tym sezonem nie był środkowym obrońcą. To wszystko jest częścią jego nauki. Daliśmy mu szansę gry na poziomie U-21 przeciwko silniejszym rywalom. Taki mecz tylko go wzmocni. Cieszy mnie poziom, jaki zaprezentował, a gol w debiucie był dla niego wisienką na torcie.
O bardzo wysokiej formie Morrisona…
Kieran gra naprawdę bardzo dobrze i świetnie wykończył swoje sytuacje. Dla mnie bramka prawą nogą była najlepsza, bo widzę, jak wykonuje takie akcje na treningach. Na pierwszych dwóch metrach jest bardzo dynamiczny, a potem potrafi uderzyć z odpowiednią siłą swoją teoretycznie słabszą nogą. Jestem z niego bardzo zadowolony. Jest w naprawdę dobrym momencie i oby tak dalej.

Komentarze (0)