LIV
Liverpool
Champions League
14.04.2026
21:00
PSG
Paris Saint-Germain
 
Osób online 1221

Dugarry: PSG czeka spacerek


Piłkarzom PSG powiedziano, że mogą spodziewać się „spacerku”, gdy podejmą Liverpool w Lidze Mistrzów, oraz że „rozstrzygną ćwierćfinał już w pierwszym meczu”.

Zwykle taki poziom pewności siebie byłby krytykowany jako arogancja przed spotkaniem tej rangi, ale przy obecnej formie Liverpoolu jest to pogląd podzielany przez wielu kibiców.

W rozmowie z RMC Sport przed pierwszym meczem ćwierćfinałowego starcia Paris Saint-Germain z The Reds, mistrz świata z Francją Christophe Dugarry stwierdził: „To będzie masakra!”

– To będzie spacerek, szczerze mówiąc. Liverpool jest katastrofalny – powiedział Dugarry.

– Czternaście zwycięstw, 10 porażek i siedem remisów od początku sezonu w lidze. Są katastrofalni. Nie powiem, że mają złych zawodników, ale nie grają razem.

– Moim zdaniem różnica poziomów jest kolosalna. Myślę, że PSG zamknie ten dwumecz już w pierwszym meczu. Widzieliście Liverpool? Grają w ślimaczym tempie. 

– Wyglądają jakby coś im plątało nogi, nie mają niczego dobrego. Technicznie mają dobrych zawodników, nie są niezdarni, ale grają jak w trybie slow motion.

– Kiedy widzisz intensywność, jaką dziś potrafi narzucić Paris Saint-Germain, z ich przygotowaniem fizycznym, siłą mentalną i wszystkim, co udało im się wypracować… nie ma żadnego porównania między tymi drużynami. To będzie masakra! To będzie masakra.

Podczas gdy Liverpool jedzie na Parc des Princes po porażce 0:4 z Manchesterem City w FA Cup, PSG podejmie rywala po pewnym zwycięstwie 3:1 u siebie z Toulouse w piątkowy wieczór.

Zespół Luisa Enrique ma teraz cztery punkty przewagi na szczycie Ligue 1, mając rozegrany o jeden mecz mniej niż Lens, a ich rywale w walce o tytuł są oburzeni decyzją o przełożeniu spotkań, aby pomóc PSG w Lidze Mistrzów.

PSG rozgromiło już Chelsea w 1/8 finału, wygrywając 5:2 u siebie, a następnie 3:0 na wyjeździe, a Dugarry uważa, że Liverpool „przyjedzie przerażony” podobnym scenariuszem.

– Oni się boją. Każda angielska drużyna jest rozbijana od półtora roku – powiedział, odnosząc się do faktu, że Liverpool przegrał już z tym rywalem w 1/8 finału w zeszłym sezonie.

– Teraz wszyscy boją się Paris Saint-Germain. Gwarantuję wam, że przyjadą przerażeni.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (34)

AirCanada 07.04.2026 11:28 #
Spodziewam się jutro zwycięstwa gospodarzy różnicą 5 goli.
WojtekYNWA 07.04.2026 11:37 #
ja do brata(Madrytowiec) ostatnio mowilem, ze 7:3 dla PSG w dwumeczu bedzie
msobolo 07.04.2026 13:27 #
3:1 dla LFC w dwumeczu :)
Mmarke1892 07.04.2026 11:29 #
Jpr ,jaki ch...bezczelny.Mam nadzieje ,ze Liverpool jutro wygra I zamknie mu morde
manero 07.04.2026 11:30 #
Mówi jak jest.
Mmarke1892 07.04.2026 11:47 #
Wiem jak jest ale mozna to w inny sposób powiedzieć
Olidaen 07.04.2026 11:53 #
Prawda w oczy kole niestety. czemu miałby to w inny sposób powiedzieć? to nie jest ktoś związany z klubem żeby w miłych słować mówić jak to chujowi jesteśmy xD
manero 07.04.2026 11:30 #
W ubiegłym roku od blamażu uchronił nas Alisson, a byliśmy w lepszej formie niż obecnie. Jeśli chodzi o jutro... to pozostaje modlitwa ;)
ArthurMeloDaily 07.04.2026 11:37 #
Kiedyś przegraliśmy z Barceloną 0:3 na wyjeździe i też miała być kicha. Dodatkowo w rewanżu nie mógł zagrać nasz najlepszy zawodnik...
Tommyy 07.04.2026 12:07 #
Wtedy nawet po 3:0 można było wierzyć, bo przebieg meczu nie wskazywał na ten wynik. Ale teraz również mamy na ławce lwa, który nawet takie owce jak Wirtz czy Szobo przeprowadzi przez hordę wilków.
KnurJajcaty 07.04.2026 12:20 #
A co ma piernik do wiatraka? Wtedy jechaliśmy z wszystkimi równo do spodu, w lidze prawie 100 punktów na koniec sezonu i przegrana jednym punktem.
Obecny team jest wykastrowany i oślepiony przez łysego dyzmę.
sebix129 07.04.2026 12:38 #
tylko że wtedy mieliśmy stado owiec na boisku prowadzone przez lwa a teraz mamy stado lwów prowadzone przez barana xD
Ziaja 07.04.2026 13:27 #
XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Ale kisnę z tego, wtedy mieliśmy w lidze 97 pkt, piłkarzy w peaku najlepszych w Europie, z mentalem takim, że rywali srali przed nami na Anfield.
Dzisiaj spuszczamy spodnie po pierwszym golu niczym najtańsza kurtyzana. Mental mamy na poziomie Tottehamu. Co za odklejka. Ale w sumie ArthurMelo zagrał jeden mecz na Anfield w karierze który właśnie 4-0 przegrał, może dlatego to pamięta XD
sebkac 07.04.2026 11:41 #
Niestety nie ma sie co łudzic. Powiedzial jak jest. Obecnie dzieli nas róznica min 2 klas. Tylko jakiś cud może nas uratować przy tej formie którą prezentujemy
kuczq 07.04.2026 11:49 #
Nie będzie spacerku, łysy zrobi to samo co z Arsenalem na Emirates czyli postawi na murakę i liczenie na gola z wolnego czy innego z przysłowiowej dupy. Gorzej dla nas będzie na Anfield
Tommyy 07.04.2026 12:05 #
Arne nie jest taki głupi - w zeszłym sezonie PSG go zmiażdżyło, więc w tym roku poświęcił cały sezon, żeby uśpić ich czujność na ten jeden dzień.
Paryżu, klękniesz.
sebix129 07.04.2026 12:35 #
W tym meczu może być podobnie jak z City do pewnego momentu może to nieźle wyglądać ale przy 2-0 nasi mogą całkowicie odpuścić i wtedy niestety może otworzyć się worek z bramkami dla psg :/
Man_In_Red 07.04.2026 13:08 #
Dugarry pobite gary może się zdziwić. W footballu już nie takie cuda się zdarzały.
hoster 07.04.2026 13:09 #
Można się obrażać i puszyć ale też ciężko osę nie zgodzić. Szczególnie o tej grze w slow motion. Jeżeli sami zawodnicy zbytnio nas nie zlekceważą i podejdą do tego jak do każdego innego meczu to na prawdę się boleśnie skończy.
Mand 07.04.2026 13:28 #
Liverpool w LM to inna drużyna. Raczej zagramy lepszy mecz niż przed rokiem, choć wynik może być gorszy. Obstawiam, że pójdzie nam lepiej niż Chelsea.
Ziaja 07.04.2026 13:30 #
Ma rację, ci piłkarze nie chcą grać dla łysego i za niego umierać. Położył wszystko co zbudował Klopp. Nie mamy żadnych szans. Niedziela pokazała to dobitnie. Przeciętnie grające City nas zgruzowało i na luzie mogło nam strzelić jeszcze ze 3 gole. Śmieją się z nas jak z Tottehamu xD. Ale jeśli to zwolni łysego na koniec sezonu to nie pozostaje mi nic innego jak rozsiąść się w fotelu i oglądać ten mecz z przyjemnością wiedząc, że od początku przyszłego sezonu tego impotenta trenerskiego nie będzie.
ManiacomLFC 07.04.2026 13:48 #
Oczywiście, że PSG jest faworytem, ale dziwi mnie, że po latach upokorzeń w Lidze Mistrzów wygrali ją raz i nagle z nich jest taki "ura bura król podwóra". Właśnie taka mentalność może jedynie pomóc Liverpoolowi, sam spodziewałem się raczej blamażu, ale jeśli ich piłkarze na boisku też będą myślami już w półfinale Ligi Mistrzów to tym bardziej wierzę w naszych.
Ziaja 07.04.2026 13:50 #
Jeśli piłkarze PSG są myślami w półfinale, to nasi są myślami już w Lipcu pod nowym trenerem.
ManiacomLFC 07.04.2026 14:06 #
@Ziaja mimo wszystko uważam, że lekceważenie rywala zazwyczaj źle się kończy. Niespodzianek w piłce nie brakuje, chociażby w tej edycji Ligi Mistrzów były już większe niż ewentualne odpadnięcie PSG z nami.
Ziaja 07.04.2026 14:09 #
@ManiacomLFC
Nasza gra, trener i drużyna obecnie lekceważy ten sport. W zeszłym sezonie nas tłukli i tylko God Mode Alissona nas uchronił od blamażu, a dzisiaj jesteśmy w innym punkcie. Jesteśmy niestety żałośni i nie stanowimy żadnego zagrożenia dla rywala. Jeden dobry mecz zagraliśmy przez 2 miesiące i nagle wygramy z najlepszą drużyną w europie gdzie City bez spocenia się walnęło nam 4 gole? XD
ManiacomLFC 07.04.2026 15:13 #
Nie napisałem, że wygramy. Pisałem wprost, że sam spodziewam się niestety blamażu. Jednak nawet najłatwiejszy mecz można przegrać jak się na niego wyjdzie z niewłaściwym podejściem. Nasi ostatnio pokazali to na Anfield z Tottenhamem, bo to miał być taki spacerek właśnie jak dla PSG ma być ten mecz jutrzejszy. Dlatego uważam, że jeśli piłkarze PSG wyjdą jutro i będą spacerować zamiast biegać to może się okazać, że nasi dostaną wiatr w żagle. Spodziewam się mimo wszystko, że Enrique okaże nam więcej szacunku i odpowiednio zmotywuje piłkarzy, żeby nie wyszli z nastawieniem takim jakie ma przed meczem Dugarry.
er1c 07.04.2026 14:14 #
Nie wiem czy spacerek, bo jednak może będzie im się chciało biegać i walczyć minimalnie bardziej niż zwykle, to ciągle we mnie siedzi ten dwumecz sprzed roku, gdzie PSG schowało nas do kieszeni (Alisson się nie mieścił i grał dwumecz życia), a gdzie my teraz, a gdzie rok temu...

Dzisiaj Real - Bayern więc chociaż się zobaczy trochę piłki na poziomie, a jutro pewnie bęcki.
Redzik90 07.04.2026 14:36 #
Jutro remis lub minimalna porażka i Slotboye wylezą spod kamienia do weekendu.
mzLFC 07.04.2026 15:17 #
“Nie mów hop póki nie przeskoczysz”
YNWA 🔴
Piotr72 07.04.2026 15:19 #
Jutro się zepną i zrobią fajny wynik a w sobotę lanie.
Tommyy 07.04.2026 15:58 #
Najgorszy scenariusz.
Frog 07.04.2026 16:07 #
Jeśli Szobo zagra na pozycji Trenta jest cień szansy
czerwonyy 07.04.2026 17:40 #
Ma rację. Takie 4:0 dla PSG brałby każdy kibic Liverpoolu w ciemno.
ynwa19 07.04.2026 17:43 #
I tak oto po Realu, MU i Bayernie do grona klubów 🤮🤮🤮🤮 dołączył PSG.
Oczywiście u mnie 😂

Pozostałe aktualności

Prowadzenie 2:0 do przerwy! (16)
11.04.2026 19:19, Gall1892, własne
Skład na mecz z Fulham! (10)
11.04.2026 17:21, Gall1892, liverpoolfc.com
Liverpool musi zacząć podejmować ryzyko (7)
11.04.2026 10:35, Kubahos, The Athletic
19 czerwca poznamy terminarz na nowy sezon (0)
11.04.2026 09:16, AirCanada, liverpoolfc.com
Przedstawienie rywala: Fulham (0)
10.04.2026 23:54, Maja, liverpoolfc.com