Slot straci dokładnie to, czego Liverpoolowi trzeba
Arne Slot wie, że po tym sezonie straci co najmniej dwóch weteranów. Teraz otrzymał ostrzeżenie, że może być to pożegnanie dokładnie z tym, co jest mu na Anfield potrzebne.
Andy Robertson potwierdził, że opuści klub wraz z końcem umowy, spuszczając tego lata zasłonę na swoje dziewięć lat w barwach The Reds. Przez próg podąży za Mohamedem Salahem.
Robertson doświadczył w tym sezonie spadku czasu gry - choć był mianowany nowym wicekapitanem w klubie - po zwerbowaniu Milosa Kerkeza z Bournemouth. Co prawda niektórzy eksperci uważają, że Szkot powinien był dostać od Slot więcej minut.
Były obrońca Liverpoolu, Dominic Matteo, jest takiego zdania i wyłożył ze szczegółami z czym dokładnie rozstaną się The Reds kiedy Robertson odejdzie.
Rozmowiając z serwisem Liverpool.com za pośrednictwem BetSelect.co.uk, Matteo uważa, że znaczenie ma nie tylko wpływ Robertsona na boisku, ale także jego autorytet w szatni.
- To olbrzymia strata, biorąc pod uwagę jego miłość do Liverpoolu i to, co osiągnął - mówił Matteo. - Jest pełen pasji wobec klubu i zawsze dawał sobą przykład.
- To będzie smutny dzień dla niego, dla jego rodziny i też dla wszystkich zawodników, bo był wielką częścią sukcesów Liverpoolu. To strata lidera i kogoś, kto daje przykład i nie toleruje bzdur. Widziałem to z pierwszej ręki.
- Mamy tu kogoś kto tam był, widział to i osiągnął. A kiedy traci się takich zawodników, ma to swoje konsekwencje. Jest bardzo lubiany i zawsze zachowywał się zgodnie z tym, co nazywaliśmy »duchem Liverpoolu«. To prawdopodobnie jeden z najlepszych transferów klubu kiedykolwiek.
Robertson zebrał dla Liverpoolu 32 występy w tym sezonie i tylko połowa z nich była od pierwszego gwizdka; Kerkez przejął pałeczkę jako pierwszy wybór Slota na lewej obronie.
Matteo zgadza się z byłym reprezentantem Szkocji, Ally McCoistem, że 32-latek powinien częściej pojawiać się na murawie w trakcie sezonu, który okazał się dla The Reds tak trudny.
- Tak myślę, bo jest doświadczony i bardzo dobrze czyta grę - dodał Matteo.
- Ale to ciężka sprawa z uwagi na Kerkeza i jestem pewien, że Andy próbuje mu pomóc, jednocześnie z nim rywalizując.
- Myślę, że było wiele momentów w tym sezonie, kiedy powinien był mieć więcej minut z uwagi na swoje doświadczenie i głos w szatni. Myślę, że tego potrzeba każdemu klubowi.
- Liverpool potrzebuje tego trochę więcej w nadchodzącym sezonie. Potrzebuje więcej osób, które pokażą się jako liderzy w drużynie, bo jednego zabraknie - Andrew Robertsona.

Komentarze (4)