LIV
Liverpool
Premier League
25.04.2026
16:00
CRY
Crystal Palace
 
Osób online 1064

Slot po wygranych derbach Merseyside


Arne Slot nie krył zachwytu nad mentalnością swojego zespołu po tym, jak Liverpool pokonał Everton 2:1 w niezwykle dramatycznych derbach Merseyside.

Decydującego gola zdobył Virgil van Dijk w dziesiątej minucie doliczonego czasu gry, zapewniając The Reds komplet punktów w niedzielnym spotkaniu – pierwszych derbach rozegranych na Hill Dickinson Stadium.

Wcześniej Liverpool prowadzenie objął jeszcze w pierwszej połowie po trafieniu Mohameda Salaha, ale tuż po przerwie wyrównał Beto.

Dzięki temu zwycięstwu Liverpool ma siedem punktów przewagi nad szóstą Chelsea na pięć kolejek przed końcem walki o miejsce w Lidze Mistrzów.

Poniżej najważniejsze fragmenty pomeczowej konferencji prasowej trenera.

O znaczeniu psychologicznym zwycięskiego gola w doliczonym czasie

– Jeśli dobrze pamiętam, choć mogę się mylić – minęło trochę czasu od naszego ostatniego gola straconego w doliczonym czasie. Dlatego kiedy zobaczyłem tablicę z dodatkowymi minutami, nie była to moja pierwsza myśl.

– Patrząc na zawodników, też nie miałem takiego wrażenia, bo w tamtym momencie byliśmy coraz bliżej zdobycia bramki.

– To ogromny komplement dla tych piłkarzy, bo rozegraliśmy pięć meczów w ciągu 15 dni praktycznie tym samym składem.

– Kończyliśmy mecz bez nominalnego prawego obrońcy i zaczynaliśmy go bez takiego zawodnika. Swoją drogą Curtis Jones poradził sobie tam naprawdę dobrze.

– Graliśmy z trzecim bramkarzem i z numerem dziewięć, który kiedyś występował na tej pozycji, ale na co dzień jest kojarzony jako prawoskrzydłowy.

– To, co dziś pokazali, jest ogromnym dowodem na mentalność tej drużyny.

O znaczeniu siedmiopunktowej przewagi nad Chelsea

– Oczywiście, to bardzo ważne, bo wszyscy wiedzą, że naszym celem jest awans do Ligi Mistrzów.

– Jednak przed tym meczem nie chodziło wyłącznie o tabelę. Chodziło też o reprezentowanie Liverpoolu.

– Cztery dni temu oddaliśmy hołd ofiarom tragedii na Hillsborough i również dziś wykorzystaliśmy to jako dodatkową motywację.

– To przywilej reprezentować ten klub i dzisiaj piłkarze pokazali, co to dla nich znaczy.

– Kibice, jak przez cały sezon, byli dla nas ogromnym wsparciem.

– A pokonać Everton w pierwszych derbach na ich nowym stadionie, po wszystkim co wydarzyło się w tym tygodniu, to wielkie uznanie dla wszystkich związanych z Liverpoolem.

O tym, czy był to przełomowy moment sezonu

– Tak, bo nie mieliśmy w tym sezonie zbyt wielu takich momentów.

– Nawet gdy wcześniej zdobywaliśmy gole w doliczonym czasie, potem zdarzało się, że sami traciliśmy bramkę.

– Nie odczuwaliśmy więc zbyt wiele radości. Zgadzam się z Virgilem, że ten sezon nie spełnia naszych standardów.

– Odpadnięcie w ćwierćfinale Pucharu Anglii i Ligi Mistrzów z dwoma najlepszymi drużynami świata w grze z otwartej piłki, prowadzonymi przez świetnych trenerów i mającymi nieograniczone środki, może się zdarzyć.

– W lidze jesteśmy jednak daleko od miejsca, w którym chcielibyśmy być, ale musimy zaakceptować sytuację, bo straciliśmy zbyt wiele punktów po meczach w Europie.

– Tym bardziej cieszy, że po europejskim spotkaniu tym razem nie straciliśmy gola w końcówce, tylko sami zdobyliśmy zwycięską bramkę po stałym fragmencie – w sytuacji, po której to raczej rywale mogli strzelić.

O kontuzji Giorgiego Mamardaszwilego i wejściu Freddiego Woodmana

– Czy w kwestii kontuzji cokolwiek może mnie jeszcze w tym sezonie zaskoczyć?

– Być może przeczuwałem, że coś się wydarzy, bo miałem dziś na ławce dwóch bramkarzy, czego normalnie nie robię. Wynikało to jednak z braków kadrowych na innych pozycjach.

– Freddie wykonał świetną pracę.

– Giorgi pojechał do szpitala. Ma poważne rozcięcie, więc zobaczymy, jak będzie wyglądała sytuacja.

– Freddie zasługuje na duże uznanie, bo wszedł na boisko chwilę po tym, jak straciliśmy bramkę na 1:1, a stadion tylko czekał na taki moment.

– Zachował jednak spokój w trudnej chwili, nawet wtedy, gdy wahał się, czy łapać piłkę.

– Utrzymał nerwy na wodzy i ciężko pracował, by doczekać takiej szansy.

– Zwykle trzeci bramkarze nie grają zbyt często, ale przy takim sezonie jak nasz mam wrażenie, że nawet jeśli ktoś gra obecnie w drużynie Liverpoolu do lat ośmiu, powinien być gotowy na debiut, bo to, co się z nami dzieje, jest niewiarygodne.
Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Slot po wygranych derbach Merseyside (0)
19.04.2026 23:10, Maja, liverpoolfc.com
Mamardashvili z lekkim urazem (4)
19.04.2026 21:18, Gall1892, liverpoolfc.com
Skrót meczu (0)
19.04.2026 21:01, Gall1892, własne
Van Dijk i Salah o derbach Merseyside (0)
19.04.2026 20:05, Armani87, liverpoolfc.com
Moyes: Nie zasłużyliśmy na porażkę (1)
19.04.2026 19:35, FroncQ, Sky Sports
Statystyki (0)
19.04.2026 17:20, Zalewsky, SofaScore
Sylwetka rywala: Everton (0)
18.04.2026 20:48, Sz_czechowski, liverpoolfc.com
Wieści kadrowe przed niedzielnymi derbami (4)
18.04.2026 15:54, Bartolino, liverpoolfc.com