Woodman: Niesamowite uczucie
„Niesamowite” – tak Freddie Woodman określił swoje wejście do gry w dramatycznym zwycięstwie Liverpoolu w niedzielnych derbach Merseyside.
Przed wygraną The Reds 2:1 na Hill Dickinson Stadium bramkarz – pozyskany na zasadzie wolnego transferu zeszłego lata – wystąpił tylko raz, w październikowym meczu Carabao Cup.
Jednak kontuzja Giorgiego Mamardaszwiliego w drugiej połowie meczu sprawiła, że Woodman musiał wkroczyć do akcji w Premier League.
I odegrał swoją rolę w zdobyciu przez drużynę Arne Slota trzech punktów, a o wyniku przesądziła główka Virgila van Dijka w 100. minucie.
– To był moment, na który czekałem i na który byłem prawdopodobnie gotowy – powiedział Woodman dla Liverpoolfc.com po meczu.
– Ciężko trenowałem przez cały sezon. Nie sądziłem, że to się wydarzy, ale oczywiście niesamowicie jest zadebiutować w derbach Merseyside, a potem wygrać w taki sposób – to było niewiarygodne.
– To był naprawdę miły moment dla mnie i dla mojej rodziny, więc naturalnie jestem zadowolony.
Mamardaszwili doznał rany w wyniku zderzenia, próbując bezskutecznie powstrzymać Beto przed wyrównaniem dla Evertonu.
Gospodarze doprowadzili do remisu po tym, jak Mohamed Salah zdobył bramkę otwierającą wynik w pierwszej połowie.
– Skłamałbym, gdybym powiedział, że się nie denerwowałem – przyznał Woodman. Będąc częścią tego ogromnego klubu, masz momenty, kiedy jesteś trochę zdenerwowany.
– Ale, szczerze mówiąc, kiedy wbiegłem na boisko, spojrzałem na naszą linię obrony i pomyślałem: "Powinno być dobrze, wiesz, bo to naprawdę świetni zawodnicy." Uznałem, że nie będę miał zbyt dużo pracy i, szczerze mówiąc, zadbali o mnie.
– To było po prostu niesamowite zadebiutować w Premier League i wygrać w taki sposób – to było coś wyjątkowego. Na zawsze będe pamiętał ten moment.
Po meczu Arne Slot wypowiadał się optymistycznie o tym, że Mamardaszwili nie będzie wykluczony na długo, a w poniedziałek sam Gruzin przekazał pozytywną wiadomość.
Liverpool jest już pozbawiony swojego podstawowego bramkarza, Alissona Beckera, z powodu kontuzji. Woodman zapewnia, że będzie gotowy, gdy tylko pojawi się kolejna okazja.
– Ali, jeśli gra, jest najlepszym bramkarzem na świecie. – dodał 29-latek. Mam nadzieję, że szybko wróci do zdrowia i że Giorgi dobrze się zregeneruje.
– Ja po prostu będę dalej wykonywał swoją rolę najlepiej, jak potrafię – dokładnie to starałem się robić przez cały sezon, być gotowym na 20 minut czy 10 minut, kiedy będzie to potrzebne.

Komentarze (0)