Występ Isaka w meczu z Holandią niezagrożony
Występ Alexandera Isaka nie jest zagrożony przed starciem reprezentacji Szwecji z Holandią, mimo iż w ostatnim czasie trenował indywidualnie.
W środę Isak trenował osobno od reszty reprezentacji Szwecji, po tym jak dwa dni wcześniej rozegrał 90 minut w wygranym 5:1 meczu z Tunezją.
To wywołało obawy, że napastnik Liverpoolu znów ma problemy ze sprawnością fizyczną, po tym jak sezon naznaczony był serią niepowodzeń i złamaniem nogi.
Jednak Szwedzi podjęli już działania mające na celu rozwianie obaw dotyczących występu Isaka w meczu z Holandią w sobotni wieczór.
- Wszyscy trenują i nie ma żadnych problemów - powiedział rzecznik prasowy Szwecji w czwartek portalowi Fotbollskanalen.
- Plan zakłada, że wszyscy będą ciężko trenować. Wczoraj odbył się trening trzy dni po meczu, a pod koniec był krótki program indywidualny.
- Dzisiaj przygotowujemy się do kolejnego meczu. Plan zakłada, że wszyscy będą zaangażowani.
To dobra informacja dla Szwecji, gdyż Isak strzelił jednego gola i zaliczył dwie asysty w meczu z Tunezją.
Można się spodziewać, że wróci do gry już w ten weekend, w którym zmierzy się z kolegami z Liverpoolu: Virgilem van Dijkiem, Ryanem Gravenberchem i Codym Gakpo.
Isak zmierzył się z Van Dijkiem sześć razy, w tym pięć razy jako zawodnik wyjściowej jedenastki i chociaż wygrał tylko raz, napastnik strzelił cztery gole przeciwko swojemu obecnemu kapitanowi z klubu.
Szwecja awansowała na Mistrzostwa Świata poprzez baraże, choć osiągnęła ten etap dopiero za sprawą występów w Lidze Narodów UEFA.
Po pierwszej rundzie gier plasują się na czele grupy F, gdyż Holandia zremisowała z Japonią 2:2 w zeszłym tygodniu.
Ośmiu reprezentantów Liverpoolu na tegorocznych Mistrzostwach Świata miało największy udział przy bramkach zdobytych przez swoje kraje w pierwszej kolejce rozgrywek.
Z dwoma golami i sześcioma asystami dla swoich krajów, Czerwoni będąc na boisku zaliczyli ich dwa razy więcej niż Arsenal.
Isak (jeden gol, dwie asysty), Van Dijk (jeden gol), Gravenberch (dwie asysty), Florianem Wirtzem (jedna asysta) i Alexisem Mac Allisterem (jedna asysta).
Jack Lusby

Komentarze (2)