LIV
Liverpool
Towarzyski
26.07.2026
00:00
SUN
Sunderland
 
Osób online 818

Carvalho: Silva ostrzegał mnie przed Liverpoolem


Były pomocnik Liverpoolu, Fabio Carvalho, przyznał, że przed transferem na Anfield w 2022 roku otrzymał cenną radę od ówczesnego menedżera Fulham, Marco Silvy.

Carvalho trafił do Liverpoolu latem 2022 roku za początkową kwotę pięciu milionów funtów. Do przeprowadzki doszło kilka miesięcy po nieudanej próbie sprowadzenia go przez The Reds podczas zimowego okna transferowego. Opuszczał Fulham jako jeden z najbardziej obiecujących młodych zawodników w Anglii, jednak za kadencji Jurgena Kloppa nie zdołał na stałe wywalczyć sobie miejsca w zespole.

W swoim debiutanckim sezonie rozegrał 21 spotkań, ale tylko osiem razy znalazł się w wyjściowym składzie. Później dwukrotnie trafił na wypożyczenie, a w 2024 roku został wykupiony przez Brentford.

Transfer na Anfield nie spełnił oczekiwań ani samego zawodnika, ani Liverpoolu. Jak zdradził Carvalho, przed takim scenariuszem ostrzegał go Marco Silva.

– Kiedy miałem odejść do Liverpoolu, przyszedł do mnie porozmawiać. Nigdy nie zapomnę jego słów.

– Powiedział, że Liverpool to fantastyczna szansa, ale dodał też, że trawa po drugiej stronie nie zawsze jest bardziej zielona. Te słowa zostały ze mną do dziś.

– Bardzo cenię jego szczerość i to, że cały czas się mną interesował. Pokazał, że zależy mu na mnie nie tylko jako piłkarzu, ale również jako człowieku.

Z perspektywy czasu słowa Silvy okazały się trafne. Obecnie 23-letni Carvalho wciąż nie zdołał nawiązać do formy, która zapracowała na transfer do Liverpoolu. W barwach Brentford wystąpił dotąd zaledwie 33 razy.

Do londyńskiego klubu trafił za kwotę, która według doniesień mogła wzrosnąć do 27,5 miliona funtów. Już po trzech miesiącach jego ojciec i zarazem agent, Victor Carvalho, publicznie stwierdził, że syn „musi odejść z tego klubu”, po tym jak rozegrał zaledwie 284 minuty.

Na domiar złego jego rozwój ponownie zahamowały problemy zdrowotne. W listopadzie zerwał więzadło krzyżowe przednie, co sprawi, że opuści początek nadchodzącego sezonu.
Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności