LIV
Liverpool
Towarzyski
24.07.2024
05:30
BET
Real Betis
 
Osób online 1324

LFC - Steaua: Statystyki


Pokonanie dziś Steauy Bukareszt sprawi, że Roy Hodgson zostanie pierwszym w historii menedżerem Liverpoolu, pod wodzą którego drużyna wygrała pięć pierwszych spotkań w europejskich pucharach. Za pośrednictwem oficjalnej strony klubu prezentujemy Państwu inne przedmeczowe statystyki.

W tegorocznych rozgrywkach Ligi Europy w barwach Liverpoolu wystąpiło jak dotąd 26 piłkarzy. To o dwóch mniej od klubowego rekordu ustanowionego w sezonie 2001/2002.

Lucas i Martin Kelly znajdowali się w pierwszej jedenastce podczas wszystkich czterech spotkań, natomiast David Ngog brał udział w każdym z nich.

To drugi z rzędu sezon, kiedy The Reds mierzą się z rumuńską drużyną. Przed rokiem była to Unirea Urziceni, która poległa na Anfield 0-1, a w rewanżu 1-3.

The Reds wygrywali w każdym z sześciu meczów Ligi Europy rozegranym na Anfield.

Autorem ostatniego z 16 hat-tricka w europejskich rozgrywkach był Yossi Benayoun. Zdobył go podczas meczu z Besiktasem w listopadzie 2007 roku.

Liverpool nie stracił gola w żadnym z sześciu rozgrywanych nad Mersey spotkań przeciwko rywalowi z Rumunii.

Dzisiejsi rywale to dwie z zaledwie sześciu drużyn biorących udział w fazie grupowej, które w przeszłości zdobywały Puchar Europy. Pozostałe to Juventus, PSV Eindhoven, Borussia Dortmund i Porto.

Grupa K jest jedyną, w której spotka się dwóch zdobywców Pucharu Europy.

Obie drużyny spotkały się już w europejskich rozgrywkach. W listopadzie 2003 roku podczas meczu w Bukareszcie, który zakończył sie remisem 1-1 bramkę zdobył Djimi Traore, a w rewanżowym spotkaniu na listę strzelców wpisał się Harry Kewell. Jedynym uczestnikiem tamtych gier obecnym dziś w składzie Liverpoolu jest Steven Gerrard.

Steaua to piąty rumuński zespół, który zmierzy się w Liverpoolem w Europie. The Reds nigdy nie zostali wyeliminowani przez drużynę z tego kraju, a po spotkaniach w 1984 i 2001 roku zdobywali Puchar Europy i Puchar UEFA.

Liverpool czeka pierwszy w historii mecz w fazie grupowej tych rozgrywek, a jedyną drużyną spośród rywali na tym etapie, z którą spotykali się w przeszłości jest właśnie Steaua.

Ryan Babel strzelił najwięcej bramek w europejskich pucharach spośród wszystkich rezerwowych w historii klubu - sześć.

Steaua to najbardziej utytułowany rumuński klub. Zdobyli 23 tytułów mistrzowskie i 21 pucharów krajowych.

Ostatni sezon zakończyli na 4 pozycji, 7 punktów za mistrzem, drużyną Cluj, zdobywając przy tym 49 bramek w 34 meczach. Unirea, z którą The Reds grali w poprzednim sezonie, zajęła drugie miejsce.

Steaua zdobyła Puchar Europy w 1986 roku, kiedy to pokonała Barcelonę 2-0 w rzutach karnych. Bohaterem był wówczas bramkarz Helmuth Ducadem, który obronił cztery jedenastki. Menedżerem Katalończyków był wtedy Terry Venables.

Kilka miesięcy później zdobyli Superpuchar Europy pokonując Dynamo Kijów.

W 1989 roku przegrali w finale z AC Milan, którego barwy reprezentowały dwie gwiazdy rumuńskiej piłki - Gheorge Hagi i Dan Petrescu.

W ostatnim sezonie Steaua dostała się do fazy grupowej LE, jednak zakończyła ją na ostatnim miejscu, remisując cztery mecze i przegrywając dwa. Jej rywalami były wtedy zespoły FC Twente, FC Sheriff i Fenerbajce.

Ich najlepszym strzelcem w zeszłorocznych rozgrywkach był Bogdan Stancu, który zdobył sześć bramek.

Steaua mierzyła się z angielskimi drużynami sześć razy, jednak nie potrafiła żadnej z nich pokonać. Dwa spotkania zakończyły się remisami, a Rumuni strzelili w nich cztery gole.

Trener Ilie Dumitrescu przez osiem lat reprezentował barwy Steauy, zanim dołączył do Tottenhamu w 1994 roku. W Premier League grał także dla West Hamu.

Grę w fazie grupowej zapewniło im zwycięstwo nad Grasshoppers 4-3, po rzutach karnych (1-1 w dwumeczu). Bramkę z gry zdobył Bogdan Stancu, a w decydujących jedenastkach ponownie wpisał się na listę strzelców. Pozostałymi wykonawcami karnych byli Romeo Surdu, Stanislav Angelov i Iasmin Latovlevici.

Po pięciu zwycięstwach i remisie w pierwszych meczach sezonu, nie udało im się wygrać żadnego z trzech kolejnych, a dwa z nich przegrali.

W ostatni weekend zostali pokonani przez Unireę 0-1, pomimo posiadania w swoim składzie pięciu piłkarzy występujących przed rokiem w zespole rywala.

W dziewięciu meczach tego sezonu stracili zaledwie siedem goli, a żaden z ich przeciwników nie zdobył w bezpośrednich starciach więcej niż jednej bramki.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności