LIV
Liverpool
FA Cup
12.01.2026
20:45
BAR
Barnsley
 
Osób online 1224

BR: On pracował na to bardzo ciężko


Brendan Rodgers pochwalił postawę i determinację Jordana Hendersona, który ma za sobą wspaniały występ przeciwko drużynie Norwich. Instynktowne uderzenie z woleja otworzyło w pierwszej połowie wynik spotkania na Anfield.

22-latek dyrygował grą obok równie wspaniałego Stevena Gerrarda.

Rodgers nie szczędził słów uznania pod adresem Jordana Hendersona. Dotyczyły one nie tylko wczorajszego występu Anglika przeciwko Kanarkom. Pomocnik spisuje się dobrze również na co dzień, podczas sesji treningowych w Melwood.

- Jordan jest wielkim, młodym talentem – powiedział Rodgers dziennikarzom radiowym – Ludzie zapominają o jego wieku. Przybył tutaj z łatką wielkiej kwoty transferu, aklimatyzacja zajęła mu trochę czasu.

- Jedną z jego wielu wspaniałych cech jest codzienne, ogromne poświęcenie na treningach. Mogliście to zauważyć we wczorajszym meczu – dręczył oraz wywierał presję na przeciwnikach, włożył w ten mecz dużo pracy.

- Ma dużą jakość. Bramka, którą zdobył, była wspaniała technicznie. Musiał odpowiednio ułożyć ciało, finał tego udał mu się znakomicie. Ten gol miał dla nas wielką wagę, nasza gra po nim nabrała większej płynności. Dostaliśmy również zastrzyk pewności siebie.

Stewart Downing posłał mordeczne podanie, które zagwarantowało Liverpoolowi trzecią bramkę strzeloną przez Daniela Sturridge’a. Dzięki temu trafieniu młody napastnik ma na koncie 3 gole w 3 występach. Wisienką na torcie stanowi fakt, że pierwszą bramkę na Anfield zdobył na oczach fanów zasiadających na the Kop.

Rodgers podkreślił, jak wielki wkład w ostatnie zwycięstwo miał 28-latek. Wymiana piłek oraz pozycji w linii ofensywnej drużyny z Merseyside funkcjonowała bardzo płynnie.

Menedżer dodał: - Uważam, że Stewart zagrał na wysokim poziomie. Jest w klubie dość długi czas, jednak teraz stał się piłkarzem bardzo pewnym siebie, stanowił wczoraj ciągłe zagrożenie dla przeciwników.

- Nie mogę powiedzieć złego słowa na nasze ofensywne poczyniania. Na środku mieliśmy silnego Daniela, który potrafi wykorzystać wolną przestrzeń. Współpraca oraz gra kombinacyjna między nim a błyskotliwym Luisem wyglądała bardzo dobrze.

- Po obu stronach byli Jordan i Stewart, którzy wracali na środek i grali razem. Sądzę, że pod koniec meczu nasza płynność gry była perfekcyjna.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (1)

wisnia_pisz 20.01.2013 14:22 #
Ku*wa powiem tak, liczyłem na niego od samego początku. Jest wyśmienity technicznie, takich piłkarzy są tysiące ale czułem, że on musi grać w końcu dobrze. Że za jakiś czas będzie decydował o naszej grze i już ku*wa myślałem, że się mylę I Jordan pójdzie w odstawkę i nikt nie będzie za nim płakał. A tu proszę! Taki prezent nam sprawił swoją grą pod choinkę, że ja już nie mam pytań. Trzymam kciuki i zapie*dalaj! :)

Pozostałe aktualności

Arteta po meczu z Liverpoolem (2)
09.01.2026 11:17, Maja, Liverpool Echo
David Coote otrzymał wyrok w zawieszeniu (3)
09.01.2026 10:30, GingerElf, The Athletic
Slot po meczu z Arsenalem (13)
09.01.2026 09:38, Klika1892, liverpoolfc.com
Szoboszlai: Kolejny krok naprzód (0)
09.01.2026 00:31, Gall1892, liverpoolfc.com
Skrót meczu (0)
08.01.2026 23:30, AirCanada, własne
Statystyki (0)
08.01.2026 23:20, Gall1892, Sofascore