Rooney krytykuje Salaha i Robertsona
Gwiazdy Liverpoolu, Mohamed Salah i Andy Robertson, opuszczą Anfield po zakończeniu sezonu.
Były napastnik Evertonu, Wayne Rooney, wyraził niezadowolenie z celebracji Liverpoolu po dramatycznym zwycięstwie 2:1 w derbach Merseyside.
Rooneya szczególnie zirytowało to, że Mohamed Salah i Andy Robertson przewodzili świętowaniu po zwycięskim golu Virgila van Dijka w 100. minucie meczu. Było to ostatnie starcie tej dwójki z Evertonem. Zdobywcy Premier League i Ligi Mistrzów pożegnają się z Anfield po zakończeniu sezonu, po ogłoszeniu odejścia.
Salah zaskoczył kibiców, potwierdzając swoje odejście w trakcie przerwy reprezentacyjnej, zaledwie 12 miesięcy po podpisaniu dwuletniego kontraktu. Robertson również ujawnił swoje plany na przyszłość – jego umowa wygasa wraz z końcem sezonu.
Po końcowym gwizdku na stadionie Hill Dickinson, Salah, Robertson oraz debiutant Freddie Woodman cieszyli się aplauzem kibiców.
To jednak zaangażowanie szkockiego i egipskiego zawodnika szczególnie zirytowało byłego lidera Manchesteru United.
W swoim podcaście, omawiając występ Bernardo Silvy i jego niedawno potwierdzone odejście z Manchesteru City, Rooney wykorzystał okazję, by wyrazić frustrację wobec celebracji zawodników The Reds.
- Był znakomity dla Manchesteru City przez dziewięć czy dziesięć lat i dziś też zagrał fantastycznie… Wydaje się, że to nowy trend – zawodnicy odchodzą jeszcze przed końcem sezonu. Po prostu tego nie lubię, naprawdę mnie to irytuje.
- Widząc po derbach Merseyside, jak zawodnicy Liverpoolu wypychają Andy’ego Robertsona i Mohameda Salaha w stronę kibiców, wszystko zaczyna kręcić się wokół nich, a nie wokół drużyny. Ci zawodnicy zasługują na wielkie pożegnania, ale ja tego nie lubię. Niech to poczeka do końca sezonu.
Zapytany, czy ogłaszanie odejścia w trakcie sezonu pomaga ograniczyć spekulacje, Rooney nie był przekonany.
- Niekoniecznie. Powiedziałbym, że spekulacji będzie jeszcze więcej. Teraz pojawiają się pytania: z kim podpisze kontrakt Mohamed Salah? Czy trafi do Arabii Saudyjskiej? W jakim klubie będzie grał w następnym sezonie?
- Nie sądzę, żeby to powstrzymywało spekulacje. Nie zrzucam winy tylko na zawodników. Nie wiem, czy to decyzja klubów, czy oni sami to ogłaszają.
- Kiedy grasz w drużynie, to jest sport zespołowy. Mohamed Salah zasługuje na ogromne uznanie za to, co zrobił w Liverpoolu, ale w tym momencie należy po prostu się skupić na grze i dokończeniu sezonu.
Salah zdobył bramkę i został wybrany zawodnikiem meczu, otwierając wynik spotkania przeciwko Evertonowi.
Egipcjanin wykorzystał luki w defensywie rywala, skutecznie kończąc akcję po znakomitym podaniu od Cody’ego Gakpo. 33-latek ma za sobą trudny sezon na Anfield, nie odzyskując formy, która wcześniej pomogła Liverpoolowi zdobyć mistrzostwo Anglii.
Robertson z kolei grał rzadziej po przyjściu Milosa Kerkeza z Bournemouth. Kapitan reprezentacji Szkocji wzbudzał zainteresowanie Tottenhamu zimą, gdy wchodził w ostatnie sześć miesięcy swojego kontraktu z Liverpoolem.

Komentarze (0)