Wharton: Pokonała nas nieskuteczność
Adam Wharton uważa, że skuteczność pod bramką była kluczowym czynnikiem w porażce Crystal Palace 1:3 z Liverpoolem.
Zawodnicy Palace stworzyli sobie wiele okazji przeciwko mistrzom Premier League, jednak zostali ukarani za brak skuteczności, podczas gdy gospodarze wykazali się dużą precyzją pod bramką.
Wharton rozegrał kolejne bardzo dobre spotkanie po powrocie do składu, po tym jak opuścił remis z West Ham United. Podkreślił, że mimo braku punktów jego drużyna może być zadowolona z niektórych elementów swojej gry.
– Oczywiście jesteśmy rozczarowani wynikiem — powiedział Wharton dla Palace TV.
– Przyjechaliśmy tutaj po zwycięstwo. Uważam jednak, że nasz występ był dobry.
– Możemy spojrzeć na to spotkanie i wyciągnąć pozytywy. Stworzyliśmy kilka naprawdę dobrych okazji i innego dnia strzelilibyśmy więcej goli.
– Oni byli skuteczni i wykorzystali swoje szanse. Możemy patrzeć na pozytywy, ale ostatecznie jesteśmy rozczarowani wynikiem. Pomocnik odniósł się również do przebiegu pierwszej połowy:
– Myślę, że w pierwszej połowie mieliśmy kilka dobrych okazji. Dość dobrze ich kontrolowaliśmy, ale mieli dwa kontrataki i oczywiście są topowym zespołem, jeśli chodzi o grę z kontry. Mieli dwie półokazje i je wykorzystali.
Wharton pochwalił także kibiców gości, którzy byli słyszalni przez całe spotkanie z sektora wyjazdowego na Anfield Road Stand.
– Sektor gości był pełny, a kibice — jak zawsze — byli fantastyczni.
– To jest to, czego potrzebujemy. Widzieliśmy to w meczu u siebie z Fiorentiną — atmosfera była elektryczna i zdecydowanie zrobiła różnicę.

Komentarze (1)
Ale nie miej tego za złe jak będziesz myślał nad następnym podpisem na kontrakcie.