Zabarnyi na radarze Liverpoolu
Nazwisko Illii Zabarnyi’ego pojawiło się w kontekście potencjalnego wzmocnienia środka obrony Liverpoolu po odejściu Ibrahimy Konaté.
Obecnie Liverpool dysponuje zaledwie czterema środkowymi obrońcami w pierwszym zespole. Powrót Giovanniego Leoniego opóźnił się, przez co głównymi wyborami pozostają Virgil van Dijk, Joe Gomez oraz nowy nabytek, Jeremy Jacquet.
Zabarnyi jest wymieniany jako jeden z kandydatów ze względu na swój wiek, doświadczenie oraz wcześniejszą współpracę z Andonim Iraolą.
23-latek stanowił filar defensywy Bournemouth u boku Deana Huijsena, zanim latem ubiegłego roku przeniósł się do PSG, gdzie zdobył mistrzostwo Ligue 1 oraz wygrał Ligę Mistrzów.
Dziennikarz David Lynch w rozmowie z The Redmen TV zasugerował, że taki ruch „może mieć realne szanse powodzenia”, biorąc pod uwagę znajomość zawodnika z Richardem Hughesem i Iraolą z czasów gry w Bournemouth.
Jeśli PSG będzie skłonne do sprzedaży po obniżonej cenie (z racji braku regularnych występów w wyjściowym składzie), „byłaby to okazja, jakie Liverpool zazwyczaj chętnie wykorzystuje”. Lynch określił Zabarny’iego jako piłkarza, którego warto „mieć na oku”.
W minionym sezonie 23-latek rozegrał 37 meczów dla PSG, jednak znaczną część kampanii w europejskich pucharach spędził na ławce rezerwowych.
Ukrainiec jest wychowankiem akademii Dynama Kijów; w pierwszej drużynie zadebiutował w 2020 roku, a w styczniu 2023 roku - po rozegraniu 84 spotkań na seniorskim poziomie – przeniósł się do Bournemouth.
Pod wodzą Iraoli stał się kluczowym zawodnikiem, opuszczając zaledwie sześć meczów w ciągu dwóch sezonów i zdobywając tytuł Piłkarza Sezonu Bournemouth w swojej pierwszej pełnej kampanii.
Latem ubiegłego roku przeszedł do PSG za 57 milionów funtów, podpisując pięcioletni kontrakt.
Od 2021 roku zaliczył 58 występów w reprezentacji Ukrainy, pełniąc również funkcję kapitana.
Jest zawodnikiem sprawdzonym na poziomie Premier League, może grać na prawej obronie, cechuje go pewność w operowaniu piłką.
Ma co prawda niższy wskaźnik wygranych pojedynków powietrznych (54,8%) niż van Dijk, a jego styl gry oparty jest na grze wyżej, co może narażać na straty piłki, jednak Iraola skutecznie wykorzystywał go w wyprowadzaniu ataków.

Komentarze (0)