FUL
Fulham
Premier League
06.04.2025
15:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 1338

Coutinho: Nie możemy się poddać


Brazylijczyk wierzy, że zespół jest jeszcze w stanie zakwalifikować się do przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów, jednak przyznaje, że teraz liczy się wyłącznie dobry występ w ramach Pucharu Anglii.

Sobotnia porażka Liverpoolu na Emirates Stadium zwiększyła stratę punktową dzielącą the Reds z zajmującym obecnie czwarte miejsce w tabeli Manchesterem City, do siedmiu punktów. The Citizens nie zagrali jeszcze meczu w obecnej kolejce ligowej i podejmą dzisiaj na wyjeździe Crystal Palace.

Po klęsce w Londynie Brendan Rodgers przyznał, że odrobienie tak dużej straty punktowej na siedem kolejek przed końcem sezonu jest nierealne.

Coutinho zdaje sobie sprawę z obecnej sytuacji jednak nie składa broni. Jednocześnie wierzy, iż Liverpool jest w stanie unieść Puchar Anglii w maju na Wembley.

W środę wieczorem the Reds podejmą na Ewood Park, Blackburn Rovers w dodatkowym meczu ćwierćfinałowym. Jeżeli podopieczni Rodgersa odniosą zwycięstwo zmierzą się w półfinale z Aston Villą.

- Wygrana w pucharze uratuje sezon. To bardzo ważne z naszego punktu widzenia - mówi Coutinho.

- Musimy wziąć się w garść po porażce z Arsenalem jeżeli myślimy jeszcze o zdobywaniu kolejnych punktów. Chcemy zagrać w Lidze Mistrzów i to jest naszym priorytetem. Przed nami siedem spotkań, które pokażą w jakim miejscu tak naprawdę jesteśmy. Zobaczymy co jeszcze się wydarzy.

Weekendowe plany Liverpoolu zniszczyli w zaledwie osiem minut piłkarze Arsenalu. Na listę strzelców wpisywali się kolejno Hector Bellerin, Mesut Ozil oraz Alexis Sanchez. Wynik spotkania ustalił Olivier Giroud. Dla przyjezdnych bramkę zdobył z rzutu karnego Jordan Henderson.

- Arsenal jak zawsze zagrał bardzo dobre spotkanie. Nie zrobiliśmy nic co przybliżyłoby nas do zwycięstwa. Powinniśmy pokazać futbol prezentowany we wcześniejszych spotkaniach i bardziej naciskać na przeciwnika.

- Ta różnica przesądziła o końcowym wyniku. To był bardzo trudny mecz, lecz musimy podnieść głowy do góry i dalej wierzyć. Trzeba iść naprzód. Wiele może się zmienić w najbliższych tygodniach.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (3)

Marcel 06.04.2015 11:51 #
Bardzo dobrze Cou już połowa kibiców położyła na klub lache, zresztą po takiej grze jak z Arsenalem trudno się nie dziwić. Uratować sezon to w ch#j trudne zadanie nawet nie powiedziane, że Puchar Anglii go uratuje. Recepta na sukces Zapierda@l@ć w każdym kolejnym meczu i bez 3pkt nie schodzić z boiska. Do gry w lidze mistrzów w przyszłym sezonie może być już dla nas za daleko jednak czy tzn., że należy odpuścić już ligę? Moim zdaniem nie nawet kiedy już nie byłoby szans na awans w tabeli
Bartek97sz 06.04.2015 12:29 #
To liga angielska, tu wszystko może się zdarzyć!!! :D
0siwy 06.04.2015 12:36 #
Wiara czyni cuda ale czy aż takie ?? na nasz komplet punktów czyli 21 do końca sezonu obojętnie która drużyna czy to City , Utd czy Arsenal musi na 7 meczy przegrać 3 oczywiście iskierka nadziei jest :D

Pozostałe aktualności

Slot po meczu z the Toffees  (0)
03.04.2025 02:23, Kubahos, liverpoolfc.com
Van Dijk i Jota po zwycięskich derbach  (0)
03.04.2025 00:58, Maja, Sky Sports
Padł rekord frekwencji w derbach na Anfield  (0)
02.04.2025 23:26, AirCanada, liverpoolfc.com
Slot wyjaśnia nieobecność Alissona  (2)
02.04.2025 23:22, AirCanada, liverpoolfc.com
Statystyki  (0)
02.04.2025 23:17, AirCanada, Sky Sports
Liverpool wygrywa 1:0 w derbach!  (90)
02.04.2025 22:56, AirCanada, własne
Skład Liverpoolu na derby!  (25)
02.04.2025 19:46, Gall1892, liverpoolfc.com

Notice: file_put_contents(): Write of 6 bytes failed with errno=28 No space left on device in Unknown on line 0

Warning: session_write_close(): Failed to write session data using user defined save handler. (session.save_path: /var/opt/remi/php82/lib/php/session, handler: Phalcon\Session\Adapter\Stream::write) in Unknown on line 0