Virgil: Wierzę, że w przyszłym sezonie będziemy grać dużo lepiej
Virgil van Dijk po raz kolejny powtórzył, że występy Liverpoolu w tym sezonie były niedopuszczalne i zdecydowanie poniżej standardów narzuconych przez drużynę w ostatnich latach.
Kapitan wezwał cały zespół do wzięcia odpowiedzialności przed kolejnym sezonem i stawienia czoła wyzwaniu, jakim będzie zastąpienie w składzie Andy'ego Robertsona i Mo Salaha.
Liverpool w tym sezonie jest cieniem zespołu z poprzednich rozgrywek i wciąż nie ma zagwarantowego udziału w przyszłorocznej Lidze Mistrzów.
Ta sztuka ekipie Arne Slota może się udać dziś wieczorem, w przypadku wyjazdowej glorii nad Aston Villą.
- Wspominałem niedawno, że byliśmy poniżej jakichkolwiek standardów na boiskach Premier League w tym sezonie. To niedopuszczalne w przypadku Liverpoolu - powiedział Holender.
- Od nas samych zależy, czy w przyszłym sezonie wrócimy do poziomu gry, jaki chcielibysmy reprezentować. Osobiście wierzę, że nam się uda.
- Będzie to ekscytujące wyzwanie, na które czekamy, gdy wrócimy do gry o punkty w sierpniu.
- Póki co mamy jeszcze do rozegrania 2 mecze i zdecydowanie mamy o co walczyć. Liga Mistrzów w przyszłym sezonie to nasz absolutny cel minimum.
- Drużynę czekają odejścia ważnych zawodników. Przechodzimy pewnego rodzaju transformację. Nie jestem pewien czy uda nam się zastąpić w drużynie Mo, z uwagi na ogromną jakość i to, co dawał zespołowi na przestrzeni minionych lat. Podobnie jest w przypadku Andy'ego, który był jednym z najlepszych lewych obrońców w Premier League w ostatniej dekadzie.
- Każdy z nich był niezwykle ważną postacią w szatni. Byli prawdziwymi liderami, ludźmi, za którymi podążali inni. Ich odejście sprawi, że inni zawodnicy, będą musieli wziąć na swoje barki większą odpowiedzialność.
- Musimy podjąć wyzwanie i wykorzystać je, niczym dodatkowe paliwo w baku przed następnym sezonem - podsumował kapitan Liverpoolu.

Komentarze (0)